Tak długo opakowywałem się w milczenie, że trudno mi się ...
Tak długo opakowywałem się w milczenie, że trudno mi się rozpakować w słowach.
Ale nienawiść pogrążą człowieka, ciągnie go w dół, dlatego sobie odpuściłam
Padnie za wiele kłamstw, a potem nagle
nie ma już prawdy, do której można wrócić.
Pisanie jest całowaniem głową.
Może to głupie, ale czasem coś się udaje tylko dlatego, że wierzysz, że się uda. To chyba najlepsza definicja wiary, jaką znam.
Może był to jedyny człowiek, któremu rzeczywiście wierzył bodaj także z powodu pewnej wygody psychicznej - podejrzliwość
w stosunku do wszystkich jest męcząca, trzeba komuś ufać, bo trzeba przy kimś odpocząć.
Są takie dni, że najbardziej oczywiste rzeczy wydają się całkowicie zagmatwane.
Właśnie zerwałem z dziewczyną, która
nie była nawet moją dziewczyną. Powinni przyznawać za coś takiego nagrody.
Rozbić jest łatwo, uświadamiam
sobie. Prawdziwą sztuką jest scalić.
Chcę wiedzieć, jak cię przekonać,
żebyś stworzyła uśmiech tylko dla mnie.
Chce zbudować coś trwałego, i
pomyślałem, że może zrobiliśmy pierwszy krok.