Kto nie umie w potrzebie rozstać się ze skarbem, jest ...
Kto nie umie w potrzebie rozstać się
ze skarbem, jest jak niewolnik w pętach.
Bywają noce tak pełne udręk, że
nazajutrz należałoby zmienić nazwisko,
bo nie jest się już tym samym, co pierwej.
Liczba miejsc w raju jest ograniczona, i tylko wejście do piekła jest dla wszystkich otwarte.
Świat dzieli się na dwie połowy,
w jednej z nich jest nie do życia,
w drugiej nie do wytrzymania.
Jeżeli Boga nie ma, to wszystko jest dozwolone.
Jeśli się ma takich przyjaciół, to nie trzeba mieć już wrogów.
To nie zależy od doktorów. Nie zależny
od nieobecnych aniołów. Nie zależy nawet
od Boga, który jeśli istnieje, nie przebywa akurat w okolicy. To zależny ode mnie.
Jak ty masz powód, żeby być
wesołym? Ty, biedaku? A jaki ty masz
powód, żeby być ponurym, wuju? Ty, bogacz?
Świat nie jest ani dobry ani zły, jest jedynie niezmienny. W odniesieniu do niego pojęcia dobra i zła służą jedynie do zdefiniowania tego, co dla nas jest przyjemne lub nie.
Dorośleje się w bliskości umierania, nie śmierci.
Ona jest czuła i cierpliwa. Jest ołtarzem i ofiarą.