(...) widzę tysiące skórzanych okładek wiodących niczym drzwi w nieznane ...
(...) widzę tysiące skórzanych okładek wiodących niczym drzwi w nieznane światy.
Posępne miejsca wymagają radości, nie powagi.
(...) nieustanna dyscyplina w stosunku do siebie jest warunkiem codziennego postępu, nieustanne porządkowanie nie tylko własnego umysłu, ale także wszystkich powszednich, drobnych i najdrobniejszych spraw.
Im więcej w grudniu pogody, tym więcej wiosną wody.
To co dobre każe na siebie czekać.
A Robin był człekiem uczciwym - na swój sposób.
Miłość jest słodka, ale nie potrafi zmienić natury człowieka.
Miłość była rodzajem cudownego strachu.
Nieco na uboczu, owinięty zielonoszarym płaszczem, stał Halt. I uśmiechał się.
Problem jest, jak chcesz, żeby był.
Moje serce usłyszało, co mówiło jego serce i poczuło się szczęśliwe.