
Umierający starzec jest jak płonąca biblioteka.
Umierający starzec jest jak płonąca biblioteka.
Zrozumiałam, że to, co myślą ludzie wokół, nie ma większego znaczenia.
Czy to rzeczy upodabniają się do ludzi, którzy je posiadają czy raczej ludzie do rzeczy?
Błąd jest przywilejem filozofów, tylko głupcy nie mylą się nigdy.
Co ma być to będzie, a jak już będzie to trzeba się z tym zmierzyć.
Tragedia trwa krótko, lecz ból i smutek nie przemija. Jest wieczny.
- Twoje żebro... - szepnęłam zaniepokojona.
- Do diabła z nim. - Wsparł się na łokciu i po chwili znalazł się nade mną. Jego nagi, owinięty bandażem tors napierał na moją pierś. - Mam teraz problem z inną częścią ciała. - Uśmiechnął się uwodzicielsko i pocałował mnie namiętnie.
Najwyżej podskakują ci, którym daleko do szczytu.
(…) wszystko się zmienia. Przyjaciele odchodzą, a życie nie zatrzymuje się w miejscu dla nikogo.
Po co żyjesz na tym świecie, jeżeli nic ci z tego świata nie smakuje?
Nieszczęścia nawałem biegną jedne za drugim.