
Nigdy nie mów „nigdy”.
Nigdy nie mów „nigdy”.
Istna wariatka ze mnie. Ale cóż na to poradzę! Sądzę, że wyleczy mnie dopiero małżeństwo. Podobno w ogóle działa na ludzi trzeźwiąco.
Któż jednak powie, że za tymi chmurami nie ma słońca?
Człowiek mniej cierpi, kiedy w coś wierzy.
Z czasem miłość zmienia się: staje się bardziej miękka, bardziej rozciągliwa, prawie przezroczysta.
Czasami sprawia wrażenie waty, a potem jest znowu jak szkło.
Zło nie czeka na zaproszenie. Zło wypatruje okazji.
Nic w życiu nie jest na tyle wielkie i ważne, by cię uwięzić.
Gwałtowny ogień szybko się spala. Trudno nad nim panować i potrafi wyrządzić wiele zniszczeń.
Bo skrywa się we mnie pięćdziesiąt twarzy szarości.
Słyszałaś powiedzenie, że piękno tkwi w oku patrzącego? [...] Nienawiść i uprzedzenia również.
Rzecz w tym, że strachu nie da się wyeliminować. Strach jest nieodłączną częścią człowieka, jest nauką. Trzeba się go nauczyć. Nauczyć się panowania nad własnymi emocjami.