
Krzysztof Piotrowski nie żyje. Były uczestnik szóstej edycji „The Voice Senior” zmarł w wieku 63 lat, a smutną wiadomość 12 października przekazała jego rodzina. Muzyk do końca był związany ze swoją lokalną społecznością. Teraz żegnają go przyjaciele z chóru.
Krzysztof Piotrowski nie żyje. Widzowie TVP2 pamiętają jego występ
Informacja o śmierci wokalisty pojawiła się w nekrologu, który rodzina opublikowała na portalu wspolczesna.pl, a wieść szybko obiegła lokalne media na Podlasiu. Bliscy są w żałobie.
Szersza publiczność poznała go dzięki „The Voice Senior”. W szóstej edycji programu TVP2 zaśpiewał między innymi utwór Eltona Johna „Can You Feel the Love Tonight”, który pochodzi z filmu „Król Lew”.
Jak donosi Pomponik, sam przyznawał, że śpiewanie było dla niego praktycznie wszystkim. Występ w telewizji zmobilizował go do częstszych koncertów, dlatego słuchali go między innymi mieszkańcy gminy Brańsk podczas jubileuszu wsi Popławy i Forum Seniora. Stamtąd pochodził.
Muzyka nie była jednak jego jedynym zajęciem. Zawodowo Piotrowski pracował jako nauczyciel, a do tego był opiekunem osób z niepełnosprawnościami.
Chór z Bielska Podlaskiego żegna Krzysztofa Piotrowskiego
Wokalista był związany z Bielskiem Podlaskim. Śpiewał tam w Chórze Polskiej Pieśni Narodowej i współpracował z Sekcją Do Studia Piosenki Fart. Chór zamieścił w mediach społecznościowych poruszający wpis.
Trudno pogodzić się z odejściem kogoś, kto przez lata był częścią naszej chóralnej rodziny. Pozostaną z nami wspomnienia wspólnych prób, występów, rozmów i chwil, które razem przeżyliśmy. Jego obecność na zawsze pozostanie w naszej pamięci.
– napisali członkowie zespołu.
We wpisie członkowie zespołu złożyli też kondolencje żonie i dzieciom muzyka. „Łączymy się z wami w bólu i modlitwie, prosząc, aby Bóg obdarzył was siłą i pokojem w tych trudnych chwilach” – dodali.
Pod wpisem nie zabrakło komentarzy internautów, którzy wspominali zmarłego i składali wyrazy współczucia jego rodzinie oraz przyjaciołom. „Śpiewaj w Niebie, przyjacielu” – pisał jeden z nich. „Bardzo wielki żal” – dodał kolejny.
Pożegnanie pojawiło się także na lokalnym profilu Brańsk Non Stop. Autor wpisu nazwał zmarłego człowiekiem wielu talentów i zamiłowań, w szczególności do muzyki oraz działalności społecznej. Przypomniał też, że w okolicy mówiono, iż właśnie takich aktywnych ludzi tam potrzeba.
Pogrzeb wokalisty odbędzie się w Brańsku
Z nekrologu wynika, że uroczystości pogrzebowe zaplanowano na 14 października. Ostatnie pożegnanie rozpocznie się o godzinie 13 w kościele parafialnym pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Brańsku.
Rodzina ma jedną prośbę. Zamiast kwiatów bliscy proszą o ofiary na mszę świętą w intencji zmarłego.
Przypomnijmy, że Krzysztof Piotrowski do ostatnich chwil był związany z muzyką i lokalną społecznością, z której pochodził i dla której chętnie występował. Bliscy zapamiętają go właśnie takim. Zostaną wspomnienia.
Źródło zdjęcia: Canva






