Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Aniela to kobieta z wyższych sfer – pełna stylu, pieniędzy i wygodnej codzienności. Jednak dramatyczne wydarzenie publiczne z udziałem męża przewraca jej świat do góry nogami. Traci dom, środki i pozycję. Z walizką w dłoni trafia na osiedle, gdzie musi zmierzyć się z realiami życia klasy pracy – rzadko widać tam eleganckie ubrania czy luksus. Serial to opowieść o odbudowie tożsamości i przywróceniu relacji z córką. Wielu widzów chwali produkcję za szczerość i emocjonalną głębię.
Zanim wybuchła afera, influencerka znana jako „Frogoshoposting” otrzymywała od followersów sygnały mówiące: „Hej, kasjerka z serialu to ja!”. W swoim wpisie przyznaje, że jakiś czas wcześniej reżyser zaproponował jej udział w pracy nad postacią kasjerki – widząc w niej może twarz przyszłego hitu Netflixa.
Słuchajcie, byłam przekonana, że ostatnia drama z moim udziałem była wystarczającym przykładem i nauczką jeśli chodzi o kwestie etyczne przy prawach własności intelektualnej, prawach autorskich (…). Nie mieści mi się to w głowie. Wiecie, zabieranie moich pomysłów było tak szeroko potępione w mediach. Ktoś teraz poszedł dalej – oprócz mojego pomysłu wziął właściwie treść mnie, cały mój pomysł na mnie samą, łącznie z odrostami na różowych włosach – napisała.
Jednak do podpisania umowy nigdy nie doszło, a współpraca się urwała.
,Ja w serialu Netflixa” kilka lat temu pomyślałam, że spoko. Fajnie, że moja postać jest na tyle inspirująca i że będę miała wpływ na to, będę mogła popracować przy takiej produkcji. Później jakoś kontakt gdzieś się urwał, ja nie zapisałam numeru i po kilku latach dzisiaj dostaję takie wiadomości. To jest jakiś fever dream, nie wiem, co ja o tym mogę powiedzieć.
Kilka lat później influencerka zauważyła, że postać z serialu nosi różowe odrosty i zachowuje się jak ona – co uznała za kopię bez zgody:
Wygląda to jak ktoś sfotografował mnie, dodał włosy i użył bez pytania.
Kiedy sprawa trafiła do internetu, w komentarzach zawrzało. Część osób zauważyła, że serial zawiera liczne elementy inspirowane polską popkulturą – na przykład postać rapera kojarząca się z Matą, raperka przypominająca Anitę Lipnicką, czy wzmianki o postaciach z książek Masłowskiej. Internauci podkreślają, że serial balansuje pomiędzy odwołaniami a parodią współczesnych ikon:
„Jest raper przypominający Matę, córka rapera jest papugą. Piosenkarka – jak Anita Lipnicka. Masłowska też tu jest.”
Do tej pory ani Netflix, ani twórcy serialu nie wydali oficjalnego stanowiska w sprawie influencerki. Nie wiadomo, czy widzieli wpis ani czy zamierzają odpowiedzieć. Serial prężnie promuje Małgorzatę Kożuchowską i szybkie rozliczenie kontrowersji może być dla twórców ważne w kontekście public relations.
Influencerka sugeruje, że jej wizerunek został wykorzystany bez umowy, co mogłoby skutkować roszczeniem. Do tej pory formalnej skargi lub zawiadomienia nie złożyła, ale temat może nabrać tempa. W polskim prawie ochrona wizerunku jest ważna, a wykorzystanie podobieństwa bez zgody może prowadzić do odszkodowania lub zakazu używania grafiki i wyglądu osoby.
Czy produkcja balansuje na cienkiej granicy inspirowania się a czerpaniem z cudzych doświadczeń? Sprawa może się rozwinąć, jeśli influencerka sięgnie po kroki prawne albo jeśli Netflix zareaguje oficjalnie.
Źródło zdjęcia: Youtube, zwiastun serialu „Aniela”