
Serial VisionQuest jest już dostępny na Disney+. Platforma udostępniła 14 października dwa pierwsze odcinki nowej produkcji Marvel Television, w której do roli Visiona wraca Paul Bettany. Na ekranie znów pojawia się też Ultron. Pierwsze recenzje są bardzo dobre.
Serial VisionQuest zamyka trylogię zapoczątkowaną przez WandaVision
Nowa produkcja to oficjalny spin-off serialu WandaVision z 2021 roku. W 2024 roku historię kontynuował serial To zawsze Agatha. VisionQuest jest trzecią i ostatnią częścią tej trylogii.
Cały sezon liczy osiem odcinków, ale od razu na platformę trafiły tylko dwa pierwsze, a na kolejne widzowie muszą poczekać. Marvel stawia na cotygodniowe premiery.
Paul Bettany znów jako Vision, James Spader wraca jako Ultron
Vision ukrywa się przed tymi, którzy chcą zrobić z niego broń. Szukając nowego sensu istnienia, radzi się osobowości sztucznej inteligencji zapisanych w jego programie. Są wśród nich Friday, Edith, Jarvis i niesławny Ultron.
W tę ostatnią postać ponownie wciela się James Spader. Jarvisa gra James D’Arcy, Edith Emily Hampshire, a Friday Orla Brady.
Spokój bohatera nie trwa długo, bo na jego głowę zostaje wyznaczona nagroda. Vision musi uciekać razem z Thomasem Shepherdem, tajemniczym chłopakiem, który może być jego synem. W tej roli występuje Ruaridh Mollica.
W obsadzie są też T’Nia Miller jako Jocasta i Todd Stashwick jako Paladin. Na ekranie pojawiają się również Diane Morgan i Polly Frame, a całość uzupełniają liczne efekty specjalne.
Twórca serialu mówi o kryzysie tożsamości
Za serialem stoi Terry Matalas, znany z pracy przy Star Trek: Picard. Showrunner nie ukrywa, że temat kryzysu tożsamości jest mu bardzo bliski, o czym mówił w wypowiedzi przytaczanej przez RMF FM.
To jest historia faceta przechodzącego kryzys tożsamości, a kiedy przez coś takiego przechodzisz, spędzasz dużo czasu we własnej głowie. Sam to na pewno przeżyłem
– wyznał Matalas.
Premierowy odcinek pokazano wcześniej na nowojorskim Comic Conie. Brytyjska premiera odbyła się podczas 70. BFI London Film Festival, gdzie w kinie BFI IMAX wyświetlono dwa pierwsze odcinki. Na pokazie pojawili się Bettany, Spader i Matalas, a także m.in. Ruaridh Mollica, Emily Hampshire, T’Nia Miller i Orla Brady.
Odbiór jest bardzo dobry. Jak podaje RMF FM, recenzenci nazywają serial inteligentnym i pełnym filozoficznych rozważań. To według nich idealna propozycja dla fanów WandaVision. Wysokie noty produkcja zebrała też w serwisie Rotten Tomatoes, zarówno od krytyków, jak i od widzów.
Polygon nazwał VisionQuest triumfalnym pożegnaniem wielkiego streamingowego eksperymentu, który ostatecznie się nie udał. Nie wszyscy są jednak zachwyceni. Recenzent IndieWire uznał, że mimo efektownej oprawy serial nie jest ani skomplikowany, ani wyjątkowy. Rolling Stone zarzucił mu brak wizji. Zabolało.
Przypomnijmy, że nowe odcinki serialu VisionQuest będą trafiać na Disney+ co tydzień. Odcinki trzeci i czwarty pojawią się 21 października, a cały sezon zamknie ósmy odcinek, który zakończy historię opowiadaną od czasów WandaVision.
źródło zdjęć: YT






