Słowo Roku 2026 wybrane!

Słowo Roku 2026 wybrane!

Słowo Roku 2026 według Dictionary.com to „maxxing”. Amerykański słownik internetowy ogłosił wybór 26 października 2026 roku. Określenie brzmi niewinnie, a nawet mobilizująco. Kryje się za nim jednak zjawisko, które wiele mówi o tym, jak dziś żyjemy.

„Maxxing” oznacza pełne zaangażowanie w wybraną aktywność albo optymalizowanie jakiegoś obszaru życia do granic możliwości. Może występować samodzielnie. Najczęściej jednak dokleja się je do innych słów.

Rok wcześniej Dictionary.com postawił na zwrot „6-7”, słynny wśród pokolenia Z i Alfa. Tym razem wybór padł na słowo, które nie jest tylko żartem z internetu.

Słowo Roku 2026 ma wiele odmian

Najpopularniejszy jest sleepmaxxing, czyli skrupulatne sprawdzanie jakości snu za pomocą inteligentnych opasek, pierścionków i aplikacji w telefonie. Looksmaxxing, popularny w tak zwanej manosferze, to obsesyjne dążenie do perfekcyjnego wyglądu.

Coraz głośniej jest też o tokenmaxxingu. Chodzi o maksymalne wykorzystywanie sztucznej inteligencji, także w pracy. Są i lżejsze warianty. Nonnamaxxing to przejmowanie nawyków kojarzonych z włoską babcią, a w sieci krążą także cozymaxxing, moneymaxxing i tanmaxxing.

Powstała nawet antyteza całego trendu. Nothingmaxxing polega na intensywnym nicnierobieniu. Brzmi jak żart? Po części nim jest.

Słowa można bowiem używać zupełnie poważnie, gdy mowa o samorozwoju, albo z przymrużeniem oka. Wtedy nawet domowy wieczór z filmem urasta do rangi projektu optymalizacyjnego.

Ekspert Dictionary.com o tym, co mówi o nas maxxing

Wybór skomentował Steve Johnson, dyrektor ds. leksykografii w Dictionary Media Group w firmie IXL Learning. W rozmowie z serwisem Euronews nie miał wątpliwości, co stoi za popularnością słowa.

Maxxing jest językowym przejawem kultury coraz bardziej skupionej na wyciskaniu maksimum ze wszystkiego

– komentował.

Cokolwiek robimy, chcemy robić to jeszcze mocniej. Rozszerzające się zastosowania słowa pokazują jednak, jak ludzie reagują na ten impuls. Jedni go przyjmują, inni wyolbrzymiają dla żartu, a jeszcze inni całkowicie go odwracają, używając go do opisu odsuwania się od nieustannego dążenia do „więcej”

– dodał.

Ta obsesja ma jednak swoją cenę. Gdy chcemy kontrolować nawet sen i odpoczynek, presja tylko rośnie. Może to prowadzić do szybszego psychicznego wyczerpania, a nawet wypalenia zawodowego.

Według słownika liczba wyszukiwań samego słowa i jego odmian wyraźnie wzrosła w 2026 roku. Pisownia z dwiema literami „x” pojawiła się najpierw na forach internetowych. Dopiero potem trafiła do mediów społecznościowych.

Skąd wzięło się Słowo Roku 2026

Przypomnijmy, że korzenie wyrazu sięgają słów „maximum”, „maximize” i „max”. Początkowo używano ich głównie w kontekście technicznym. „Maxing out a credit card” oznacza wyczerpanie limitu na karcie kredytowej, a „maxing out at 120 mph” maksymalną prędkość, jaką może osiągnąć dany pojazd.

Termin przyjął się też w świecie gier. W rozgrywkach Dungeons & Dragons narodziło się pojęcie min-maxing. To strategia, w której do granic możliwości wzmacnia się najważniejsze cechy postaci kosztem tych, które w danej sytuacji wydają się mniej przydatne.

W wyścigu o tytuł „maxxing” pokonał kilku mocnych rywali. Na krótkiej liście znalazło się słowo „unc”, czyli skrót od angielskiego „uncle”. Tak określa się starszą osobę, niemodną i oderwaną od rzeczywistości.

Nominację dostało również „affordability”, czyli przystępność cenowa, odnoszona do mieszkań, opieki zdrowotnej, paliwa i zakupów. Popularność słowa „odyssey” podbiła premiera filmu Christophera Nolana. Stawkę zamknęło wyrażenie „data center”, czyli centrum danych. To z kolei echo szybkiego rozwoju sztucznej inteligencji.

Źródło zdjęcia: Canva