Burza po finale „Królowej przetrwania”. Widzowie mówią o oszukiwaniu

Burza po finale „Królowej przetrwania”. Widzowie mówią o oszukiwaniu

Wielki finał „Królowej przetrwania” miał być zwieńczeniem pełnej emocji rywalizacji, jednak po emisji odcinka w sieci rozpętała się gorąca dyskusja. Część widzów zaczęła zarzucać jednej z finalistek nieprzestrzeganie zasad podczas konkurencji z papają i „krzesełkiem”. Internauci twierdzą, że w trakcie zadania dochodziło do pomagania sobie rękami i utraty wymaganej pozycji, co ich zdaniem powinno zostać zauważone przez produkcję.

„Królowa przetrwania” to reality-show, które w ostatnich miesiącach stało się jednym z najgłośniejszych programów rozrywkowych w Polsce. Format opiera się na rywalizacji uczestniczek, które muszą odnaleźć się w trudnych warunkach, wykonywać wymagające zadania i jednocześnie mierzyć się z napiętą atmosferą w grupie. W trzecim sezonie uczestniczki trafiły na Sri Lankę, gdzie walczyły nie tylko o przetrwanie, ale również o miejsce w wielkim finale. Program prowadzi Małgorzata Rozenek-Majdan, regularnie zaskakując zawodniczki kolejnymi wyzwaniami i zwrotami akcji.

Finał „Królowej przetrwania”

Ostatni odcinek programu od samego początku był bardzo intensywny. Jednym z pierwszych zadań była konkurencja sprawdzająca wytrzymałość uczestniczek. Kobiety musiały utrzymać pomiędzy nogami dużą papaję, jednocześnie wykonując tzw. „krzesełko”. Kluczowe było zachowanie odpowiedniej pozycji ciała i utrzymanie równowagi.

Każde poruszenie lub upadek owocu oznaczał koniec próby i dodatkową „karę” w postaci wylania tajemniczej cieczy na głowę uczestniczki. Zadanie szybko okazało się niezwykle wymagające i wyeliminowało kolejne osoby z walki o zwycięstwo.

Jako pierwsza z konkurencji odpadła Ilona Felicjańska, jednak wcześniej zdobyty immunitet zapewnił jej bezpieczeństwo. Niedługo później z dalszej rywalizacji odpadła Anna Sowińska, co oznaczało dla niej definitywny koniec programu.

W walce pozostały Sofi Sivokha i Dominika Rybak. Ostatecznie zwycięstwo w konkurencji przypadło Sofi, która musiała wskazać uczestniczkę odpadającą z programu. Ponieważ Ilona była chroniona immunitetem, wybór padł na Natalisę.

Kto wygrał „Królową przetrwania”?

Do ścisłego finału awansowały cztery uczestniczki: Ilona Felicjańska, Nicol Pniewska, Sofi Sivokha i Dominika Rybak. O zwycięstwie zdecydował finałowy wyścig na „Lwiej Skale”, podczas którego liczyła się siła, kondycja i odporność psychiczna.

Po emocjonującej walce triumfatorką trzeciego sezonu została Dominika Rybak. Drugie miejsce zajęła Sofi Sivokha, trzecie Nicol Pniewska, a czwarte Ilona Felicjańska. Zwyciężczyni otrzymała nagrodę w wysokości 75 tysięcy złotych.

Widzowie dopatrzyli się nieślisłości

Choć finał dostarczył wielu emocji, po emisji odcinka w internecie szybko rozpętała się dyskusja dotycząca jednej z konkurencji. Część widzów zaczęła zwracać uwagę na sposób wykonywania zadania przez Dominikę Rybak podczas konkurencji z „krzesełkiem” i papają.

Internauci twierdzili, że uczestniczka momentami pomagała sobie rękami i nie utrzymywała pozycji zgodnie z zasadami zadania. Według komentujących miało dochodzić do podciągania się oraz utraty wymaganego kąta prostego.

Rozenek nie wie chyba co to jest kąt prosty, że nie zdyskwalifikowała Dominiki 

Mimo sympatii do Dominiki uważam, że oszukiwała na tej konkurencji, co chwila było widać jak podciąga się i łapie za słup….. ale wiadomo, że produkcja nie chciała się narażać na komentarze typu, że ,,za byle co” nie dali szansy najsilniejszej.

Gdzie ten kąt prosty ?!??!? Jak zawsze Dominika oszukuje

Dominika powinna byc zdyskwalifikowana, trzymala i podciagala sie na slupie…

Finał znów podzielił widzów

W mediach społecznościowych szybko pojawiły się komentarze sugerujące, że konkurencja nie była oceniana jednakowo wobec wszystkich uczestniczek. Jedni bronili Dominiki, podkreślając ogromny wysiłek i stres związany z finałem, inni uważali, że zasady powinny być egzekwowane bardziej rygorystycznie.

źródło zdjęć: @krolowa.przetrwania