
Najnowszy odcinek Królowej przetrwania wywołał ogromne emocje wśród widzów. Podczas specjalnej „Nocy oczyszczenia” uczestniczki musiały zmierzyć się z komentarzami, które wcześniej wypowiadały o sobie nawzajem przed kamerami. Szybko okazało się jednak, że największa uwaga skupiła się głównie na Karolinie Pajączkowskiej i Ilonie Felicjańskiej, a internet zarzuca produkcji i uczestniczkom przekroczenie granic.
Królowa przetrwania to reality show, w którym znane celebrytki mierzą się nie tylko z trudnymi warunkami i wymagającymi zadaniami, ale również z własnymi emocjami oraz napięciami pojawiającymi się w grupie. Program od początku wzbudza ogromne zainteresowanie widzów właśnie przez konflikty, sojusze i relacje tworzące się między bohaterkami.
Za nami jeden z najbardziej emocjonujących odcinków tego sezonu. Produkcja przygotowała dla uczestniczek specjalną „Noc oczyszczenia”, podczas której kobiety miały skonfrontować się z komentarzami, jakie wypowiadały o sobie nawzajem w trakcie nagrań. Przy stole odczytywano fragmenty wypowiedzi uczestniczek, które wcześniej padły przed kamerami, często w momentach, gdy bohaterki były przekonane, że ich słowa nie zostaną później wykorzystane.
Bardzo szybko dało się zauważyć, że największa uwaga skupiła się na Karolinie Pajączkowskiej i Ilonie Felicjańskiej. To właśnie ich wypowiedzi były przytaczane najczęściej, a kolejne uczestniczki zaczęły otwarcie komentować ich zachowanie i relacje z grupą. Z minuty na minutę atmosfera robiła się coraz bardziej napięta, a spokojna rozmowa szybko zamieniła się w bardzo ostrą wymianę zdań.
Burza po odcinku „Królowej przetrwania”
Po emisji odcinka w mediach społecznościowych wybuchła prawdziwa burza. Wielu widzów zwraca uwagę, że przez cały sezon przed kamerami niemal wszystkie uczestniczki wielokrotnie wypowiadały się nieprzychylnie o swoich koleżankach. Zdaniem internautów produkcja zdecydowała się jednak skoncentrować głównie na słowach wypowiadanych przez Karolinę Pajączkowską i Ilonę Felicjańską, co wywołało ogromne kontrowersje.
W komentarzach internauci nie kryją oburzenia. Wielu z nich uważa, że rozmowa przy stole zamieniła się w prawdziwą „jatkę”, a atmosfera momentami przypominała publiczne atakowanie dwóch uczestniczek. Widzowie podkreślają, że poziom emocji był ogromny, pojawiały się ostre słowa i wzajemne oskarżenia, a mimo to nikt nie próbował zatrzymać eskalującego konfliktu.
Część odbiorców programu otwarcie krytykuje również brak reakcji ze strony produkcji oraz prowadzącej Małgorzaty Rozenek-Majdan. Internauci zwracają uwagę, że pozwolono na bardzo dużą skalę hejtu i publicznego obrażania uczestniczek, a emocjonalna sytuacja przez długi czas pozostawała bez żadnej interwencji.
Okropny montaż, widać, że prowadząca nie lubi Karoliny… cały odcinek pokazywanie wyłącznie opinii Karoliny i Ilony …. Kontekst czasem inny , a narracja negatywna … straszny montaż! Szczucie, podburzanie … jaki był cel tego wieczoru ….
Nakręcanie hejtu. Beznadzieja, po co takie akcje
Program zszedł na DNO! Szerzenie hejtu, patologi i wulgaryzmów!!! Każdy ma prawo do wypowiedzenia swojego zdania ale w sposób normalny i w miarę kulturalny. Pani Rozenek kompletnie nie nadaje się na prowadzącą!!! Bardzo stronnicza i podsycająca konflikt. Ten sezon to dramy, obgadywanie, tworzenie konfliktów
totalny szok jak można brać udział w linczu i promować hejt i mowę nienawiści. Przepraszam ale tłumaczenie że to tylko prowadząca i nie miała na nic wpływu nie daje nikomu prawa dawać przyzwolenia na hejt . – czytamy na profilu programu
źródło zdjęć: @krolowa.przetrwania






