Co naprawdę wydarzyło się między Jackiem i Julitą? Uczestnik „Love is Blind” wyjaśnia

Co naprawdę wydarzyło się między Jackiem i Julitą? Uczestnik „Love is Blind” wyjaśnia

Po zakończeniu emisji pierwszej polskiej edycji „Love is Blind” Jacek postanowił odpowiedzieć fanom na pytania dotyczące swojego udziału w programie. Uczestnik odniósł się m.in. do relacji z Julitą, kulis ich związku oraz tego, co naprawdę wydarzyło się między nimi po zakończeniu eksperymentu. Nie zabrakło też szczerych słów o ślubie i emocjach, które towarzyszyły mu podczas nagrań.

Niedawno zakończyła się pierwsza polska edycja „Love is Blind”, programu randkowego Netfliksa, który wcześniej zrobił ogromną furorę na całym świecie. Format opiera się na nietypowym eksperymencie — uczestnicy poznają się wyłącznie poprzez rozmowy w specjalnych kabinach, nie widząc siebie nawzajem. Dopiero po zaręczynach spotykają się twarzą w twarz i sprawdzają, czy ich uczucie przetrwa poza kamerami. W polskiej odsłonie widzowie poznali pięć par, które zdecydowały się na zaręczyny. Ostatecznie ślub wzięły tylko dwie z nich — Daria i Filip oraz Marta i Damian. Julita i Jacek, a także Julia i Kamil rozstali się jeszcze przed wspólną przyszłością, natomiast relacja Maliki i Krzysztofa zakończyła się już w trakcie programu po zdradzie uczestnika z inną uczestniczką — Kingą.

W niedzielę o godzinie 19:00 na Netfliksie pojawił się długo wyczekiwany odcinek reunion. To właśnie tam uczestnicy spotkali się ponownie niemal rok po zakończeniu nagrań. W studiu, prowadzonym przez Zofię Zborowską i Andrzeja Wronę, opowiadali o tym, jak dziś wyglądają ich relacje i co wydarzyło się w ich życiu po programie.

Choć Marta i Damian nie pojawili się osobiście w studiu, przesłali nagranie, w którym potwierdzili, że nadal są razem i wspólnie mieszkają. Również Daria i Filip nadal tworzą szczęśliwe małżeństwo.

Pozostałym parom nie udało się jednak utrzymać relacji. Podczas reunion nie zabrakło trudnych rozmów, wzajemnych pretensji i emocjonalnych konfrontacji. Do ostrych wymian zdań doszło m.in. między Julitą i Jackiem, a także Julią i Kamilem.

Jacek i Julita nie mają dziś kontaktu

Jedną z najbardziej komentowanych relacji programu był związek Jacka i Julity. Choć początkowo wielu widzów mocno kibicowało tej parze, ich relacja ostatecznie nie przetrwała. Podczas reunion oboje przyznali, że dziś nie utrzymują już kontaktu i układają sobie życie na nowo.

Julita zdradziła, że jest obecnie zaręczona z innym mężczyzną. Jacek również wyznał, że spotyka się z nową partnerką.

Po emisji reunion uczestnik postanowił odpowiedzieć na pytania internautów na Instagramie. W nagraniu wrócił wspomnieniami do początków programu i relacji budowanych jeszcze w kabinach.

Czy jestem zadowolony z wyboru relacji z Julitą? Patrząc na trójkąt Daria i Filip? Tak, jestem zadowolony z tego, jak to wyszło. Nie zawsze wszystko się udaje tak, jakbyśmy chcieli. Ze wszystkiego można wyciągnąć jakąś lekcję i ja wyciągnąłem, mam nadzieję, że Julita też. A Daria i Filip są szczęśliwi, więc nie mogłem sobie wymarzyć lepszego rozwiązania. (…) A jeżeli ktokolwiek z tego programu, w tych trudnych warunkach, z tą presją mógł kogoś poznać, zakochać się i dalej być szczęśliwy, to zdecydowanie jestem zadowolony z tego naszego czworokąta i w ogóle cieszę się, że mogę być jego częścią w jakiś sposób — powiedział Jacek.

Jacek szczerze o ślubie z Julitą

Internauci zapytali również uczestnika, czy naprawdę powiedziałby „nie” przy ołtarzu, gdyby to on odpowiadał jako pierwszy. Jacek nie miał wątpliwości.

Czy serio powiedziałbym 'nie’ przed ołtarzem? Tak, serio powiedziałbym 'nie’ przed ołtarzem. (…) No nie jesteśmy dla siebie. Moja dziewczyna jest skrajnie inna i to jest chyba najlepszy argument na to, że ja, Julita, nie pasowaliśmy do siebie, jak mogłoby się wydawać po pierwszych odcinkach, a później to już przychodziła weryfikacja wszystkiego, życie i coraz więcej różnic, jakie się pojawiały, jakie były między nami.

W nagraniu odniósł się także do zachowania Julity podczas reunion. Część widzów odebrała jej wypowiedzi o nowym narzeczonym jako próbę wbicia szpilki byłemu partnerowi. Sam Jacek podszedł jednak do tego spokojnie.

Nie wiem. I chyba nie chcę wiedzieć. Chcę wierzyć, że Julita jest szczęśliwa i że kieruje nią tylko jakby to, czy jest jej dobrze i że już nie spędza jej z powiek analizowanie mnie i tego, co się między nami wydarzyło, bo to już było dawno temu. A po tym, co powiedziała, ja chcę wierzyć, że to, co powiedziała, jest prawdą i tego się trzymam.