
Koroniewska o Szelągowskiej mówiła do tej pory bardzo niewiele. Teraz aktorka po raz pierwszy szerzej skomentowała koniec przyjaźni z dekoratorką. W rozmowie z Plejadą nie zdradziła powodów. Zrobiła za to coś innego.
Joanna Koroniewska i Dorota Szelągowska przez lata uchodziły za jeden z najbardziej zgranych duetów w show-biznesie. Wspólne rolki obu pań miały w sieci ogromne zasięgi. Od pewnego czasu nowych nagrań jednak nie ma.
Na początku września aktorka przyznała w odpowiedzi na pytanie internauty, że od wielu miesięcy nie ma kontaktu z Szelągowską. Szczegółów wtedy nie podała. Fani czekali na więcej.
Joanna Koroniewska o Szelągowskiej. Nie chce mówić o dramatach
Teraz aktorka zabrała głos przed kamerą Plejady. Jak podaje portal, zapytana o relację z Szelągowską, odpowiedziała spokojnie i bez złośliwości.
Myślę, że są takie sytuacje w życiu, w których coś się zaczyna, coś się kończy. Nie będę mówiła o żadnych dramatach, bo też zawsze byliśmy osobami, które szanują swoją prywatność.
– przyznała Koroniewska.
Na tym jednak nie poprzestała. Gwiazda nawiązała do złych wiadomości, które napływają z Polski i ze świata. Nie chce dokładać do nich kolejnej afery.
Nie mogę powiedzieć nic więcej poza tym, żebyśmy pamiętali o tym, że nie karmmy się ciągle tym złem, bo zło jest wokół nas, dotyczy plotek, dram, afer, tego wszystkiego.
– podkreśliła aktorka.
Aktorka nie chce wbijać szpili Szelągowskiej
Koroniewska wyjaśniła, dlaczego nie zamierza ciągnąć tematu. Chodzi jej o lęk i strach, które w mediach klikają się najlepiej. Ona chce iść w inną stronę.
Chciałabym tego uniknąć też właśnie dlatego, że nie chcę już lęku, nie chcę już tego strachu, który na co dzień w tych mediach najfajniej się klika, więc ja będę orędowniczką i będę pokazywała, że można inaczej i tak staramy się robić.
– wyznała.
W tej deklaracji nie zabrakło też męża. Jak mówiła, razem z Maciejem Dowborem starają się przede wszystkim śmiać z samych siebie. Tak chcą działać dalej.
To nie jest też tak, że zależy nam na tym, żeby wbijać komuś szpilę i na tym zaistnieć.
– zaznaczyła.
Na koniec rozmowy aktorka zwróciła się do wszystkich. Jej słowa były krótkie: „Mam takie przesłanie do wszystkich: bądźmy pozytywni i tyle”. O samej Szelągowskiej nie powiedziała już ani słowa.
Koniec przyjaźni z Dorotą Szelągowską wciąż bez wyjaśnień
Przypomnijmy, że we wrześniu sprawę komentował już Maciej Dowbor. W rozmowie z Jastrząb Post prezenter mówił o napiętym kalendarzu rodziny i częstych wyjazdach z Polski. Opisywaliśmy wtedy jego ostrożny komentarz. Dowborowie od lat dzielą życie między Polskę i Hiszpanię.
W tym samym czasie Szelągowska trafiła w sam środek awantury wokół kontynuacji filmu „Nigdy w życiu!”. Za swoje słowa o Joannie Jabłczyńskiej zebrała w sieci falę krytyki. Czy ma to związek z końcem przyjaźni, nie wiadomo. Żadna z pań tego nie potwierdziła. Koroniewska postawiła sprawę jasno. Dramy nie będzie.
Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Magazyn VIVA! – Joanna Koroniewska i Maciej Dowbor o kłótniach i zasadach w związku. Co powiedział im psycholog? (ac. 2:39), CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=143963253/ Wikipedia- Autorstwa Magazyn VIVA! – TO denerwuje Dorotę Szelągowską w SYNU! (1:44), CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92805950






