Zagra o milion w „Milionerach”. Polsat ujawnił finałowe pytanie

Zagra o milion w „Milionerach”. Polsat ujawnił finałowe pytanie

Agnieszka Bławuciak ze Świebodzina zagra w poniedziałek 5 października o milion złotych w „Milionerach”. Polsat już rano ujawnił, jak brzmi jej pytanie finałowe. Chodzi o morszkulce. Wiele osób słyszy to słowo po raz pierwszy.

Agnieszka Bławuciak zapewniła sobie pół miliona złotych

Uczestniczka z wykształcenia jest biotechnologiem. Zawodowo pracuje jako koordynatorka ds. marketingu w firmie inżynieryjno-produkcyjnej. W dotychczasowych odcinkach radziła sobie nie tylko dzięki szerokiej wiedzy, ale też opanowaniu i pewnym decyzjom w kluczowych momentach.

Po drodze trafiła między innymi na pytanie o najstarszy turniej tenisowy Wielkiego Szlema. Bez problemu wskazała Wimbledon.

Przełom nastąpił w odcinku wyemitowanym 1 października. Pytanie za 500 tysięcy złotych dotyczyło imienia bohaterki filmu „Pociąg do Hollywood”, w którą wcieliła się Katarzyna Figura. Do wyboru były Marlena Herbatnik, Maryla Ciasteczko, Mariola Wafelek i Maria Ekler. Agnieszka bez dłuższego namysłu postawiła na Mariolę Wafelek.

To była poprawna odpowiedź, która zapewniła jej gwarantowane 500 tysięcy złotych i otworzyła drogę do walki o pełną pulę. Na pytanie za milion zabrakło już jednak czasu antenowego. Finał przełożono na kolejny odcinek.

Polsat ujawnił pytanie o morszkulce za milion złotych

Stacja opublikowała w sieci fragment poniedziałkowego odcinka. Wiadomo z niego, z czym uczestniczka zmierzy się na ostatniej prostej. Dwunaste pytanie brzmi tak:

„Morszkulce widuje się nieczęsto, ale jak już, to najłatwiej: A: na plaży B: na Rynku w Krakowie C: na wysokiej połoninie D: pod mikroskopem.”

Brzmi zagadkowo. Osoby spacerujące zimą nad Bałtykiem mogą jednak kojarzyć to zjawisko. Morszkulce to naturalnie tworzące się, regularne kule lodowe.

Powstają zimą, gdy woda ma temperaturę bliską zera, pojawia się śryż i występuje odpowiednie falowanie. Fale formują lodowe grudki w kule i wyrzucają je na brzeg. Do tego potrzebny jest wiatr na tyle silny, by przesuwać rosnące kule, ale nie tak silny, żeby je rozbić.

Takie warunki zdarzają się rzadko. Dlatego morszkulce widuje się raz na kilka lat. Za poprawną uznaje się więc odpowiedź A, czyli „na plaży”.

Stawka w finale Milionerów jest jasna

Jeśli Agnieszka Bławuciak odpowie dobrze, wygra 1 000 000 złotych. Może też zrezygnować przed zaznaczeniem odpowiedzi i zakończyć grę z 500 tysiącami złotych.

Błąd kosztowałby ją sporo. Spadłaby do kwoty gwarantowanej, czyli 40 tysięcy złotych. Straciłaby więc 460 tysięcy.

Nie wiadomo, czy uczestniczka znała pojęcie morszkulców, czy będzie próbowała je wywnioskować. Równie dobrze może nie zaryzykować i zabrać pół miliona do domu. Wszystko się wyjaśni w poniedziałek o 19.55 w Polsacie.

Przypomnijmy, że „Milionerów” prowadzi Hubert Urbański, a teleturniej jest emitowany od poniedziałku do czwartku. Widzowie czekają na finał z dużymi emocjami. Polska może mieć nową milionerkę.

źródło zdjęć: @polsatofficial