
Rezygnacja Michała z „Rolnika” była największym zaskoczeniem szóstego odcinka, który TVP1 wyemitowała 11 października. Kandydat Justyny wyjechał z gospodarstwa na własne życzenie i przeprosił rolniczkę. Pod wpisem produkcji natychmiast rozgorzała dyskusja. Zdania są mocno podzielone.
Rezygnacja Michała z Rolnika zaskoczyła Justynę
Justyna jest jedyną rolniczką trzynastej edycji „Rolnik szuka żony”. Michała wybrała jako pierwszego, bo to jego list przeczytała na samym początku. Tym bardziej nikt nie spodziewał się takiego finału.
Podczas przejażdżki po polu kandydat powiedział jej wprost, co czuje. Nie owijał w bawełnę.
Mega fajnie mi się z tobą gada, mamy myślę podobne poczucie humoru. Powiedziałbym raczej, że skłaniam się ku tej opcji, że wydaje mi się, że raczej nic by z tego nie było
– wyznał Michał.
Jak się okazuje, najbardziej przerosła go sama wieś. Praca w gospodarstwie okazała się dla niego dużo cięższa, niż zakładał przed przyjazdem.
Przeliczyłem się. Myślałem, że będę to w stanie zaakceptować, ale mimo wszystko wydaje mi się, że ja jestem przeznaczony do tego przebywania w mieście mimo wszystko
– tłumaczył.
Rolniczka nie zamierzała jednak odpuścić bez słowa. „A w którym momencie ja powiedziałam, że mój partner musi pracować na gospodarstwie?” – dopytywała. W swojej wizytówce podkreślała przecież, że jej wybranek może pracować w zupełnie innej branży.
Michał przeprosił i wyjechał z gospodarstwa
Decyzja zapadła szybko. Michał spakował walizki, pożegnał się ze wszystkimi i wrócił do domu. „Przepraszam, że może cię zawiodłem” – powiedział Justynie przed odjazdem.
Przed kamerą dodał jeszcze, że to nie był jedyny powód odejścia.
Dobrze byśmy się dogadywali jako przyjaciele, ale do relacji to myślę, że raczej ciężko i to jest jeden z powodów. Drugi z powodów to jest fakt, że pobyt na wsi… no nie widzę siebie tutaj
Justyna nie kryła rozczarowania. Było widać, że ta rezygnacja mocno ją dotknęła.
Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się, że Michał podejmie taką decyzję, na takim etapie. Może tak czuł od początku
– przyznała rolniczka. Na jej gospodarstwie zostali już tylko Dominik i Szymon.
Widzowie ocenili zachowanie kandydata Justyny
Po emisji fani ruszyli z komentarzami na profil produkcji. Część z nich nie zostawiła na Michale suchej nitki.
Chłopak zajął miejsce komuś, kto miałby szansę na związek z Justyną i zarazem zabrał szansę Justynie. Postąpił bardzo nie fair, niedojrzale
– napisała internautka.
I świetnie, że odchodzi, bo przez wszystkie edycje jeszcze nigdy nikt tak nie narzekał na wieś i pracę na wsi oraz zapachy! Jakby był z innej planety i nie wiedział, do jakiego programu się zgłosił. Zabrał dziewczynie jedno miejsce
– czytamy w kolejnym wpisie. Nie brakowało też głosów w jego obronie. Wiele osób uznało, że po prostu postąpił uczciwie.
Nie rozumiem najazdu na niego. Przyjechał, spróbował. Stwierdził, że to jednak nie dla niego i odjechał. Co, miał zostać na siłę?
„Dobrze, że jasno postawił sytuację” – dodała inna fanka programu.
Przypomnijmy, że sygnały ostrzegawcze pojawiły się już tydzień wcześniej. Wtedy opisywaliśmy pierwsze wątpliwości Michała po dniu w gospodarstwie. Teraz rezygnacja stała się faktem. O serce Justyny walczy już tylko dwóch kandydatów.
Źródło zdjęcia: Instagram @rolnikszukazonytvp






