Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Większość z nas, słysząc hasło mobbing, wyobraża sobie sytuację, w której przełożony nęka podwładnego. To najczęstszy – ale nie jedyny – scenariusz. Coraz częściej dochodzi do sytuacji odwrotnej, gdy to szef staje się ofiarą przemocy psychicznej ze strony swoich pracowników lub całego zespołu. Ten fenomen ma swoją nazwę – to tzw. staffing, czyli „mobbing oddolny”.
Zjawisko to, choć rzadziej omawiane, może być tak samo wyniszczające jak klasyczny mobbing, a jego skutki bywają długotrwałe i poważne zarówno dla zdrowia psychicznego, jak i sytuacji zawodowej osoby zarządzającej.
Staffing to forma mobbingu, w której podwładni nękają przełożonego, celowo utrudniając mu wykonywanie obowiązków służbowych, podważając jego autorytet lub izolując go społecznie. Choć pojęcie to nie jest jeszcze oficjalnie ujęte w polskim prawodawstwie, jest coraz częściej opisywane w literaturze psychologicznej i praktyce HR.
Przykłady zachowań określanych jako staffing:
celowe sabotowanie poleceń służbowych,
rozpowszechnianie plotek i oszczerstw na temat szefa,
publiczne podważanie kompetencji przełożonego,
ignorowanie poleceń i komunikatów kierownictwa,
tworzenie „koalicji oporu” przeciwko jednej osobie,
prowokowanie sytuacji konfliktowych, które mają na celu zdyskredytowanie lidera.
Staffing może być odpowiedzią na niezadowolenie zespołu, złe zarządzanie, brak komunikacji lub błędy popełnione przez przełożonego. Jednak w wielu przypadkach ma on charakter systematyczny i zorganizowany, niezależny od faktycznych kompetencji szefa.
Przyczyny staffingu mogą być różne:
Zazdrość o awans osoby, która wcześniej była „jedną z nas”,
Brak akceptacji nowego stylu zarządzania,
Nieformalne układy w zespole, które nowy szef próbuje przerwać,
Silne osobowości w grupie, które próbują przejąć kontrolę,
Lider zespołu cieszący się większym poparciem niż formalny przełożony.
Warto zauważyć, że staffing często zaczyna się niewinnie – od drobnych docinków, oporu wobec poleceń, biernej agresji. Z czasem jednak przybiera na sile i może prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych u ofiary.
Choć może się wydawać, że szef – jako osoba na wyższym szczeblu – ma większe możliwości obrony, rzeczywistość bywa zupełnie inna. Ofiary staffingu często nie mają się do kogo zwrócić, ponieważ ich skargi są bagatelizowane lub uznawane za wyraz słabości.
Konsekwencje staffingu dla przełożonego:
spadek poczucia własnej wartości,
narastający stres i wypalenie zawodowe,
problemy zdrowotne – bezsenność, bóle głowy, stany lękowe,
depresja lub zaburzenia psychosomatyczne,
utrata wiary w swoje kompetencje i rezygnacja z pracy.
W polskim kodeksie pracy mobbing zdefiniowany jest jako działanie pracodawcy lub współpracowników, które ma na celu lub prowadzi do poniżenia, ośmieszenia, izolacji pracownika. Choć literalnie nie mówi się o mobbingu względem przełożonego, każdy pracownik – niezależnie od stanowiska – ma prawo do godności i szacunku w miejscu pracy.
Szef może dochodzić swoich praw poprzez:
zgłoszenie sytuacji do działu HR lub przełożonych wyższego szczebla,
złożenie skargi do Państwowej Inspekcji Pracy,
wystąpienie na drogę cywilną o ochronę dóbr osobistych (np. w przypadku zniesławienia),
skorzystanie z pomocy psychologa lub terapeuty, co może być podstawą do dalszych działań prawnych.
Walka z staffingiem nie jest prosta, ale możliwa – zwłaszcza jeśli zostanie wczesno rozpoznana. Kluczowe jest szybkie reagowanie na sygnały ostrzegawcze oraz budowanie zdrowej kultury organizacyjnej, w której każdy członek zespołu – niezależnie od pozycji – jest traktowany z szacunkiem.
Rekomendacje dla przełożonych:
Stawiaj granice i reaguj na pierwsze oznaki nękania.
Dokumentuj wszystkie incydenty – e-maile, rozmowy, działania zespołu.
Nie bierz wszystkiego do siebie – staffing to problem zespołu, nie dowód twojej porażki.
Poproś o mediację lub wsparcie z zewnątrz – HR, coach, psycholog pracy.
Nie bój się rozmawiać – otwarty dialog z zespołem może rozładować napięcia.
Przełożony jako ofiara mobbingu to temat, który wciąż jest marginalizowany. W kulturze pracy pokutuje przekonanie, że „szef sobie poradzi”, „takie są uroki kierowania zespołem”, „trzeba mieć twardą skórę”. Niestety takie podejście ignoruje realne problemy i prowadzi do przemilczania zjawiska staffingu.
Edukacja, otwartość i przeciwdziałanie przemocy psychicznej powinny obejmować wszystkich pracowników, niezależnie od ich stanowiska. Tylko wtedy możliwe jest stworzenie miejsca pracy wolnego od toksycznych relacji i atmosfery zastraszenia.

ZOBACZ TAKŻE: 8 sygnałów, że jesteś w związku z EGOISTĄ!
źródło zdjęć: Canva