Tyle trzeba zarabiać, żeby należeć do klasy średniej?

Tyle trzeba zarabiać, żeby należeć do klasy średniej?

Klasa średnia w Polsce nie jest już kwestią domu z ogródkiem i auta przed garażem. Ekonomista Marek Zuber podał w rozmowie z dziennikiem „Fakt” konkretne progi dochodów, osobne dla rodzin z dziećmi i dla emerytów. Liczy się coś zupełnie innego.

Tyle wynosi próg wejścia do klasy średniej w Polsce

Punktem wyjścia jest metodologia OECD. Do klasy średniej zalicza ona osoby, które zarabiają od 75 do 200 procent mediany wynagrodzeń w danym kraju.

Według Głównego Urzędu Statystycznego mediana płac brutto w marcu 2026 roku wyniosła 7530,45 zł. Połowa pracowników zarabiała więc mniej, a połowa więcej. Średnia pensja była wyraźnie wyższa i sięgnęła 9698,95 zł brutto.

Z tego wyliczenia wynika, że klasa średnia zaczyna się od około 5648 zł brutto miesięcznie. Kończy się w okolicach 15 061 zł. Dla porównania, do najlepiej zarabiających 10 procent pracowników GUS zaliczył osoby z pensją od 15 424,85 zł brutto. Różnica jest niewielka.

Sami Polacy stawiają poprzeczkę nieco wyżej. Zapytani o minimalny dochód, który daje przepustkę do klasy średniej, najczęściej wskazywali od 7 do 10 tysięcy złotych miesięcznie.

By znaleźć się w klasie średniej, trzeba zarabiać ok. 7 tys. zł. Wtedy można pozwolić sobie na pewne rzeczy, a nie liczyć pieniądze od pierwszego do pierwszego.

– mówiły dziennikowi Małgorzata i Dorota.

Podobnie widzi to pan Marian. Jego zdaniem „osiem tys. zł dochodu dla takiego średniego standardu życia powinno w Polsce wystarczyć”. To kwota ze środka tych widełek.

Ekonomista Marek Zuber podkreśla, że nie ma jednej, powszechnie obowiązującej definicji klasy średniej. Dla niego najważniejsze jest to, czy dochody pozwalają żyć na przyzwoitym poziomie. Bez codziennych obaw o domowy budżet.

Rodzinę z dwójką dzieci zaliczyłby do klasy średniej przy dochodzie od 15 do 20 tysięcy złotych miesięcznie. Tak wynika z jego wypowiedzi dla dziennika.

U seniorów rachunek wygląda inaczej. Z wiekiem rosną wydatki na leczenie i opiekę, za to potrzeby konsumpcyjne są zwykle mniejsze niż w domu z dziećmi. Starsi ludzie mają też często majątek zgromadzony przez lata.

Dlatego według Zubera para emerytów z dochodem 11-12 tysięcy złotych miesięcznie jest już w klasie średniej. To wyraźnie mniej niż w przypadku rodziny.

Dom i samochód przestały świadczyć o statusie

Jeszcze niedawno klasę średnią kojarzono z własnym mieszkaniem, autem i wyjazdami za granicę. Dziś to za mało. Rozmówcy dziennika zwracają uwagę, że majątek bywa mylący.

Statusu materialnego nie wyznacza to, czy ktoś mieszka w domu, czy w mieszkaniu. Teraz mieszkanie może być droższe od domu. Można mieć auto za milion złotych, a zarabiać 10 tys. zł.

– zauważyli Piotr i Ewa.

Dokładne wyznaczenie granic utrudnia też to, że Polacy niechętnie ujawniają swoje dochody. Mało kto mówi o nich otwarcie.

Z rozmów przeprowadzonych przez „Fakt” wyłania się jeden wniosek. Klasa średnia to dla Polaków przede wszystkim poczucie finansowego bezpieczeństwa, a nie lista posiadanych rzeczy. Chodzi o zaspokajanie potrzeb bez liczenia każdej złotówki. I bez odkładania drobnych przyjemności na później.

Przypomnijmy, że mediana płac w marcu 2026 roku była o 7,6 procent wyższa niż rok wcześniej. W porównaniu z lutym spadła jednak o 2,1 procent. Dane GUS opublikował na początku września.

źródło zdjęć: Canva