Miarą skarbu jest jego wartość w potrzebie.
Miarą skarbu jest jego wartość w potrzebie.
Nie musisz rozumieć, dopóki wierzysz.
Nie mówić źle o umarłych.
Często mam wrażenie, że ludzie są najbardziej stadnym ze wszystkich zwierząt. Jeżeli rzucisz na przykład kilka – kilkanaście jednostek na względnie pusty obszar, już po chwili zaczną się przyciągać jak magnesy, zbierać w jedną kupkę, początkowo szeleszczącą od czasu do czasu wyrzucanymi plotkami, a potem bulgoczącą emocjami kipiącymi w pochwałach lub kłótniach albo nawet współfałszującą jakiś przebój nadawany akurat w radio.
Pod morderczymi ciosami losu głowa ma krwawi, lecz się nie chyli.
Nie mam już cierpliwości do pewnych rzeczy, nie dlatego, że stałam się arogancka, ale po prostu dlatego, że osiągnęłam taki punkt w moim życiu, gdzie nie chcę tracić więcej czasu na to, co mnie boli lub mnie nie zadowala. Nie mam cierpliwości do cynizmu, nadmiernego krytycyzmu i wymagań każdej natury. Straciłam wolę do zadowalania tych, którzy mnie nie lubią, do kochania tych, którzy mnie nie kochają i uśmiechać się do tych, którzy nie chcą uśmiechnąć się do mnie.
Łaska nie jest czymś co można wymusić, ona spada z nieba niczym delikatne krople deszczu.
Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą.
Czasami musisz spojrzeć wstecz, zanim zobaczysz cokolwiek przed sobą.
Umrzeć dla Niewidzialnego – oto metafizyka!
Życie to tęsknota za czymś, co trudno nazwać.