Nie żyje popularny twórca internetowy. Zmarł w szpitalu psychiatrycznym

Nie żyje popularny twórca internetowy. Zmarł w szpitalu psychiatrycznym

Do mediów trafiła tragiczna informacja o śmierci Chatiego, jednego z bardziej rozpoznawalnych twórców polskiego YouTube sprzed lat. Autor treści muzycznych i rapowych, który przez długi czas pozostawał poza zasięgiem internetu, zmarł po wieloletnich zmaganiach z problemami zdrowia psychicznego. Smutne doniesienia zostały oficjalnie potwierdzone przez jego siostrę, która zabrała głos w mediach społecznościowych.

Z ogromnym smutkiem docierają do nas informacje o śmierci Damiana Chatysa, znanego w internecie jako Chati. Twórca, który przed laty zdobył uznanie widzów dzięki swoim materiałom łączącym rap z osobistymi historiami, odszedł po długiej walce z chorobą psychiczną. Wiadomość o jego odejściu została potwierdzona przez jego siostrę.

Choć nie był już aktywny w ostatnich latach, Chati pozostawił po sobie znaczący ślad w polskiej sferze YouTube. Jego kanał święcił triumfy około 7–8 lat temu, kiedy to publikował autorskie utwory, parodie znanych raperów oraz zabawne serie jak „Typowy Raper” i „Rap w prawdziwym życiu”.

To, co wyróżniało jego działalność, to nie tylko muzyczne zdolności, ale i odwaga w poruszaniu tematów trudnych, zwłaszcza związanych ze zdrowiem psychicznym. Jego utwory często dotykały problemów emocjonalnych i osobistych zmagań. Ostatni materiał wideo pojawił się na jego kanale trzy lata temu, po czym całkowicie zniknął z sieci, co wzbudziło wśród fanów wiele spekulacji.

Nie żyje polski raper i twórca internetowy

Dopiero teraz okoliczności jego zniknięcia i śmierci zostały oficjalnie wyjaśnione. W poruszającym oświadczeniu, jego siostra wyjaśniła:

Żeby nakreślić wam, o co chodzi, to wiele osób, które go oglądało, wie, że Damian chorował na depresję. On nie krył się z tym. Stworzył też pewną kampanię, jaką jest My Depression, która miała szerzyć wiedzę na temat, jak bardzo trudna i zdradliwa jest to choroba. Niestety Damian przegrał swoją walkę z tą chorobą. Do samej depresji, na którą chorował 8 lat, doszła nerwica lękowa.

Jak podano, Damian zmarł w szpitalu psychiatrycznym, gdzie był leczony. Mimo że jego odejście zostało już potwierdzone, prokuratura nadal prowadzi czynności w tej sprawie.

Szukaj pomocy

Jeśli Ty lub ktoś z Twojego otoczenia zmaga się z depresją, lękiem lub myślami samobójczymi, nie zostawaj z tym sam. Pomoc jest dostępna:

  • Centrum Wsparcia 800 70 2222 – całodobowo, bezpłatnie
  • Zaufany Telefon dla Dorosłych 22 594 91 00
  • Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116 111 – 24/7
  • Numer alarmowy 112 – w sytuacjach bezpośredniego zagrożenia życia
  • Możesz także zgłosić się do lekarza rodzinnego, psychiatry lub psychologa

Proszenie o pomoc to nie słabość.

źródło zdjęć: Canva, You Tube