
Julia Wieniawa w jury TzG to na razie plotka, ale kolejni ludzie z „Tańca z gwiazdami” mówią o niej jak o pewniaku. Tomasz Wygoda odpowiedział na pytanie o aktorkę rymowanką. Edward Miszczak ma jednak inną wersję.
Julia Wieniawa jurorką TzG to dla Tomasza Wygody dobra wiadomość
Polsat od tygodni trzyma nazwisko nowej jurorki w tajemnicy, a media typują Julię Wieniawę. Aktorka odeszła w lipcu z „Mam talent!” i pożegnała się z TVN, co plotkę tylko rozgrzało.
Na ramówce stacji reporterzy Pudelka zapytali o to Tomasza Wygodę. Juror i choreograf nie owijał w bawełnę. Odpowiedział rymem.
Młoda, bardzo fajna dziewczyna. Ma bardzo dużą sympatię i przede wszystkim sprawdziła się też już jako jurorka. Więc jeśli to jest prawda, niech się dzieje wola nieba, z nią się zawsze zgadzać trzeba. Jestem uśmiechnięty i gotowy. Czekam za stołem jurorskim
– powiedział w rozmowie z Pudelkiem.
Choreograf zastrzegł przy tym, że ekipa nie zamierza grymasić przy żadnym nazwisku i przyjmie decyzję stacji spokojnie.
Jaka będzie decyzja, każdego przyjmiemy z otwartym sercem.
– podkreślił choreograf w rozmowie z Pudelkiem.
Edward Miszczak studzi emocje i mówi wprost o trzech ofertach
Entuzjazm Wygody ma jednak drugą stronę. Szef Polsatu mówi co innego. Edward Miszczak pytany o Wieniawę na prezentacji ramówki nie potwierdził niczego.
Jak relacjonuje Super Express, dyrektor programowy Polsatu przyznał, że nie wiadomo jeszcze, czy fotel przypadnie Wieniawie. Na stole leżą trzy oferty, a rozmowy trwają.
Przy okazji uciął jeden z powracających wątków. Ida Nowakowska odpada z gry o jurorski fotel, bo ma na głowie dwa inne programy stacji.
Na decyzję Polsat dał sobie mniej więcej miesiąc. Tymczasem portale piszą o Wieniawie jak o sprawie zamkniętej, a to dwie różne wersje tej samej historii.
Jak donosi Plejada, aktorka ma być tajną bronią Miszczaka w nowym sezonie. Na prezentacji ramówki jej nie było, bo do połowy sierpnia obowiązuje ją zakaz konkurencji.
Nowa edycja rusza jesienią, a nazwiska jurorki wciąż nie ma
W rozmowie z Plotkiem Wygoda mówił o Wieniawie ostrożniej niż przed kamerą Pudelka i zwrócił uwagę na to, co czekałoby ją za jurorskim stołem.
Będzie musiała być uważna i wnikliwa. Myślę, że każda praca przygotowuje nas do czegoś kolejnego. (…) U mnie tak to się w życiu układa. Więc trzymam kciuki za to, żeby ten kolejny stopień umiała przebyć w pięknym stylu
– dodał choreograf.
W nowej edycji o Kryształową Kulę powalczą Helena Englert, Mandaryna i Joanna Jędrzejczyk. Zatańczą też Monika Borzym, Piotr Gumulec, Matteo Brunetti i Krzysztof Kwiatkowski.
Debiutują przy tym nowi tancerze, czyli Estelle Francois, Kacper Rutka i Krystian Rzymkiewicz. Jury wciąż jest niepełne.
Przypomnijmy, że z jurorskiego stołu odeszła Ewa Kasprzyk, a produkcja ogłosiła zmiany w jury osobnym komunikatem. Obok Wygody zostali Iwona Pavlović i Rafał Maserak.
Sama Wieniawa zna ten format od drugiej strony, bo w jedenastej edycji tańczyła ze Stefano Terrazzino i zajęła drugie miejsce. O kulisach programu opowiadała wcześniej Pavlović.
Głos zabrał też Adam Zdrójkowski, kolega aktorki z planu serialu Rodzinka.pl. Jak podało RMF FM, aktor wierzy, że koleżanka sprawdziłaby się w jury, ale sam wolałby nie być przez nią oceniany, bo za blisko się przyjaźnią.
Do startu jesiennej edycji zostało kilka tygodni, a stacja ma jeszcze chwilę na podjęcie decyzji. Na oficjalny komunikat Polsatu widzowie wciąż czekają.
Źródła zdjęć: Instagram Tomasza Wygody/ Wikipedia – Autorstwa Wojciech Pędzich – Praca własna, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=150430398






