Nowość dla klientów WizzAir!

Nowość dla klientów WizzAir!

Nowa aplikacja Wizz Air jest dostępna od poniedziałku 31 sierpnia. Przewoźnik przebudował sekcję My Journey i dołożył asystenta, który prowadzi pasażera przez kolejne etapy podróży. Pokazuje też od razu, ile kosztuje brak odprawy online.

Po uruchomieniu starszej wersji dostaniemy prośbę o aktualizację, a jeśli akurat jedziemy na lotnisko i nie mamy na nią czasu, karty pokładowe wyświetlą się bez niej. Reszta nowości wymaga już pobrania. Warto to zrobić przed kolejnym lotem.

Nowa aplikacja Wizz Air prowadzi pasażera krok po kroku

Najwięcej zmieniło się w sekcji My Journey. To ona zbiera dane o locie, podpowiedzi dopasowane do konkretnej rezerwacji oraz skróty do usług na każdym etapie podróży, a aktualizacje pasażer widzi na bieżąco, także przy nagłych opóźnieniach. Nic nie trzeba odświeżać.

Zupełną nowością jest Next Steps, czyli interaktywna karuzela obejmująca siedem kolejnych etapów przygotowań do lotu. Przypomina o pakowaniu, odprawie, wyjeździe na lotnisko, nadaniu bagażu, kontroli bezpieczeństwa i drodze do bramki. Ostatnim krokiem jest wejście na pokład. Aplikacja pilnuje terminów.

Pełny ekran asystenta włącza się sam na 48 godzin przed planowanym odlotem. Gdy tylko dane są dostępne, pasażer dostaje informację o numerze bramki, a w tym samym miejscu widać opóźnienia oraz odwołane rejsy. Wszystko jest w jednym miejscu.

Opłaty i bagaż widać bez czytania regulaminu

Druga zmiana dotyczy pieniędzy. Aplikacja od razu podaje opłatę 182,34 zł od osoby za brak odprawy online, więc trudno się na nią nadziać przez przypadek. Funkcja Baggage Allowance pokazuje z kolei limit bagażu i pozwala nim zarządzać. Zaskoczenia nie będzie.

Odświeżona została też karta lotu na głównym ekranie, a Wizz Air zapowiada prostszy dostęp do wyboru miejsc oraz dodatkowych płatnych usług. Przy szukaniu tanich rejsów aplikacja sama wykrywa lotnisko wylotu i pokazuje zestawienie cen na cały miesiąc. Kolejne miesiące przewijamy jednym ruchem.

Węgierski przewoźnik nazywa całą zmianę jedną z największych aktualizacji w historii swojej aplikacji mobilnej. Silvia Mosquera, Commercial Officer w Wizz Air, przekonuje, że każdą funkcję projektowano tak, by ułatwić pasażerom podróż, a sama aktualizacja jest częścią inicjatywy „Customer First Compass”. Pod tym hasłem linia wprowadza kolejne udogodnienia.

Wizz Air szykuje w Polsce tajemniczy lot

Przypomnijmy, że przewoźnik zapowiedział pierwszą polską edycję akcji Let’s Get Lost. 25 września z Warszawy wystartuje rejs, którego kierunku pasażerowie nie poznają aż do lądowania. Biletów nie da się kupić.

Na pokład trafi 25 zwycięzców konkursu na Instagramie, a każdy z nich może zabrać osobę towarzyszącą. Zgłoszenia przyjmowane są do 6 września, sam wyjazd ma potrwać cztery dni, a kilka dni wcześniej uczestnicy dostaną jedynie prognozę pogody, żeby wiedzieć, co spakować. Kierunek pozostaje niespodzianką.

Aplikacja to niejedyna zapowiedź przewoźnika. Linia informowała już, że wyposaży swoje samoloty w internet Starlink, a wdrożenie ma ruszyć w 2027 roku. W sierpniu ogłosiła z kolei cięcia w zimowym rozkładzie lotów z Polski. Nowa aplikacja tych połączeń nie przywróci.

Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Gyrostat (Wikimedia, CC-BY-SA 4.0), CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41305792