
Nowe przepisy dla kierowców zaczynają obowiązywać 3 września 2026 roku. Osoby, które po raz pierwszy odbiorą prawo jazdy kategorii B, trafią do dwuletniego okresu próbnego z bezwzględnym zakazem alkoholu. Zmieniają się też zasady dla tych, którzy siadają za kierownicą mimo zatrzymanego dokumentu.
To kolejny etap nowelizacji uchwalonej w 2025 roku. Pierwsza część weszła w życie 3 marca 2026 roku i obniżyła do 17 lat granicę wieku dla kategorii B. Teraz przychodzi część dotycząca początkujących. Ta jest znacznie bardziej dotkliwa.
Nowe przepisy dla kierowców obejmą tylko świeżych posiadaczy kategorii B
Okres próbny obejmie każdego, kto po raz pierwszy uzyska prawo jazdy kategorii B. Standardowo potrwa dwa lata. Dla 17-latków przewidziano trzy lata, przy czym nie może on trwać dłużej niż do ukończenia przez kierowcę 20 lat.
Istotny jest sposób liczenia tego czasu. Przy zwykłym prawie jazdy okres próbny startuje od dnia wydania dokumentu. Gdy kierowca korzysta z tymczasowego elektronicznego prawa jazdy, decyduje dzień pozytywnego wyniku egzaminu państwowego. Osób, które odebrały kategorię B wcześniej, zmiana nie dotyczy.
Zero promila przez cały okres próbny
Początkujących obowiązuje pełna trzeźwość. Kierowanie pojazdem samochodowym będzie zabronione przy stężeniu wyższym niż 0,0 promila we krwi lub 0,0 mg alkoholu w litrze wydychanego powietrza. Regulacja obejmuje również środki działające podobnie do alkoholu. Marginesu nie ma.
Powtarzające się wykroczenia mają własną sankcję. Dwa czyny z ustawowego katalogu, prawomocnie rozstrzygnięte, wydłużą okres próbny o kolejne dwa lata. W wykazie znalazły się między innymi nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu, jazda po użyciu alkoholu, przekroczenie dopuszczalnej prędkości o więcej niż 30 km/h oraz niestosowanie się do czerwonego światła. Przy przestępstwie przeciwko bezpieczeństwu w komunikacji wystarczy jedno zdarzenie.
Dwanaście punktów karnych oznacza szkolenie za 500 złotych
Po przekroczeniu 12 punktów kierowca nie traci od razu uprawnień. Musi za to odbyć godzinne szkolenie praktyczne w ośrodku doskonalenia techniki jazdy. Opłata wynosi 500 zł.
Na zajęciach ćwiczy się hamowanie awaryjne na wprost przy prędkościach 30, 60 i 50 km/h oraz jazdę w zakręcie z coraz większą prędkością, aż do utraty panowania nad samochodem. Kto nie odbędzie szkolenia w wymaganym terminie, może stracić dokument. Najostrzejsze zasady dotyczą pierwszego roku od uzyskania uprawnień, bo przekroczenie 20 punktów w tym czasie może prowadzić do cofnięcia prawa jazdy.
Jazda mimo zatrzymanego dokumentu to nawet pięć lat bez uprawnień
Ta zmiana dotyczy wszystkich, niezależnie od wieku i stażu za kierownicą. Prowadzenie pojazdu mimo decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy może skończyć się cofnięciem wszystkich uprawnień na pięć lat. Dotychczas w takich sytuacjach zatrzymanie dokumentu przedłużano o kolejne trzy miesiące. Skala kary jest nieporównywalna.
Po pięciu latach odzyskanie uprawnień nie sprowadzi się do odebrania dokumentu w urzędzie. Kierowca będzie musiał ponownie zdać państwowy egzamin na prawo jazdy.
Przypomnijmy, że od 3 marca 2026 roku kategorię B mogą uzyskać osoby, które ukończyły 17 lat. Do osiemnastych urodzin taki dokument jest ważny wyłącznie na terytorium Polski. Przez pierwsze sześć miesięcy młody kierowca jeździ z osobą towarzyszącą. Opiekun musi mieć co najmniej 25 lat i prawo jazdy kategorii B od minimum pięciu lat, a przez ostatnie pięć lat nie mógł mieć orzeczonego zakazu prowadzenia pojazdów.
Osobno toczą się prace nad reformą egzaminów. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak mówił w Porannej rozmowie w RMF FM, że „chciałby, aby od przyszłego roku weszła w życie ustawa o zmianie w egzaminie na prawo jazdy”. Rządowy projekt zakłada odejście od obowiązkowego egzaminu na placu manewrowym przy kategoriach B oraz B1. Zmienić ma się także baza pytań.
Zmiana będzie dotyczyła też pytań. Dziś jest baza ponad 3 tys. pytań, które nie są idealne. Chcielibyśmy, by nie wykraczała ona ponad 1,5 tys.
– tłumaczył minister infrastruktury.
Tu jednak trzeba postawić wyraźną granicę. Reforma egzaminowania jest na razie projektem, a nie obowiązującym prawem. Kierowcy odczują od czwartku wyłącznie te przepisy, które uchwalono w 2025 roku.
Źródło zdjęcia: Canva






