Robert Żuchowski pożegnał Adriana Szymaniaka. Opublikował mnóstwo wspólnych zdjęć

Robert Żuchowski pożegnał Adriana Szymaniaka. Opublikował mnóstwo wspólnych zdjęć

Robert Żuchowski pożegnał Adriana Szymaniaka wpisem na Instagramie. Uczestnik „Ślubu od pierwszego wejrzenia” opublikował mnóstwo wspólnych zdjęć i podziękował koledze za lata znajomości. Jego słowa trafiły do sieci po środowym pogrzebie w Żołędowie.

Robert Żuchowski pożegnał Adriana Szymaniaka wpisem na Instagramie

Adrian Szymaniak zmarł 5 września, po ponad roku walki z glejakiem IV stopnia. Miał 39 lat. W środę 9 września bliscy pożegnali go w Żołędowie w województwie kujawsko-pomorskim. Teraz głos zabrał jeden z jego najbliższych kolegów z programu.

Robert Żuchowski wrzucił na Instagram mnóstwo zdjęć z Adrianem. Dołączył do nich osobisty wpis. Jak podał portal Party, uczestnik szóstej edycji „Ślubu od pierwszego wejrzenia” zwrócił się w nim wprost do zmarłego przyjaciela.

Byku! Dzięki za to że mieliśmy okazję się poznać, a później to już śmiać bez umiaru, bo o tak pozytywną osobę jaką byłeś to bardzo ciężko w tych czasach. Za wszystkie wariactwa, jak i te poważne rozmowy. Po prostu za wszystko Adi! Oczywiście masz u mnie honorowe miejsce na lodówce!

– napisał Robert Żuchowski.

Żuchowscy wspierali Adriana Szymaniaka przez całą chorobę

Ich znajomość zaczęła się od wspólnego udziału w programie TVN. Adrian Szymaniak wystąpił w trzeciej edycji, Aneta i Robert Żuchowscy w szóstej. Z czasem zamieniła się w bliską przyjaźń dwóch rodzin.

Kiedy w 2025 roku Adrian trafił do szpitala w Bydgoszczy, Żuchowscy przyjęli jego żonę pod swój dach. Anita Szydłowska-Szymaniak mieszkała u nich przez cały czas hospitalizacji męża. Po jego powrocie do domu para urządziła mu powitanie z balonami i kwiatami. Robert pisał wtedy, że jedno powitanie znaczy czasem więcej niż tysiąc słów.

Oboje angażowali się też w zbiórkę na leczenie kolegi. Promowali ją w mediach społecznościowych i zorganizowali licytację na Facebooku. Akcja zamknęła się kwotą ponad 2,5 mln zł, a rodzina zapowiedziała, że pieniądze posłużą kolejnym chorym.

Ostatnie pożegnanie odbyło się w gronie najbliższych

Przypomnijmy, że pogrzeb Adriana Szymaniaka miał charakter wyłącznie prywatny. Rodzina prosiła wcześniej o nieobecność mediów podczas ceremonii. Msza zaczęła się o godzinie 12. Bliscy zrezygnowali z nekrologu i klepsydr.

Wokół urny stanęła wtedy tylko rodzina oraz najwierniejsi przyjaciele zmarłego. W dniu pogrzebu w sieci pojawiły się poruszające wpisy jego znajomych. Jednym z nich pożegnał go radny Szczecina Piotr Kęsik. Napisał, że żegna dobrego człowieka, który był radosny, uczciwy, pogodny i lojalny.

Krótki wpis zamieściła po ceremonii również Aneta Żuchowska. Teraz dołączył do niej mąż. Oba pożegnania trafiły na Instagram.

Źródło zdjęć: @zabastrz