
Płaca minimalna 2027 jest już przesądzona. Rozporządzenie Rady Ministrów trafiło 15 września 2026 roku do Dziennika Ustaw, a nowe stawki zaczną obowiązywać od 1 stycznia. Na wypłacie podwyżka wygląda jednak inaczej niż na papierze.
Rada Ministrów podpisała rozporządzenie w sprawie minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej 14 września 2026 roku. Dzień później dokument opublikowano w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1213. Wiadomo więc, ile wyniesie najniższa krajowa w przyszłym roku. Kwota jest przesądzona.
Płaca minimalna 2027 wzrośnie do 4950 zł brutto
Od 1 stycznia 2027 roku minimalne wynagrodzenie za pracę wyniesie 4950 zł brutto miesięcznie. Dziś jest to 4806 zł, więc do podstawy dochodzą 144 zł. To wzrost o 3 procent. Minimalna stawka godzinowa pójdzie w górę z 31,40 zł do 32,30 zł brutto.
Dla pracownika ważniejsze od kwoty w rozporządzeniu jest jednak to, co po wszystkich potrąceniach zostaje na koncie. Przy minimalnym wynagrodzeniu na rękę trafi około 3703,93 zł, podczas gdy w 2026 roku było to około 3605,85 zł. Różnica wynosi 98,08 zł miesięcznie, czyli około 2,72 procent netto. W skali całego roku daje to prawie 1177 zł więcej. Podwyżka topnieje po drodze.
Najniższa krajowa obejmie prawie dwa miliony zatrudnionych
Zmiana dotknie sporej części rynku pracy. Według danych GUS w marcu 2026 roku wynagrodzenie brutto nieprzekraczające płacy minimalnej otrzymywało 12,2 procent zatrudnionych. Przy ponad 15 milionach pracujących daje to około 1,84 miliona osób. To niemal co ósmy pracownik.
Dla pracodawców rachunek wygląda inaczej. Wraz z pensją rosną bowiem składki, które finansują z własnej kieszeni. W 2026 roku koszt zatrudnienia osoby na najniższej krajowej sięga około 5790,28 zł miesięcznie, a od stycznia będzie to około 5963,77 zł. Różnica to 173,49 zł miesięcznie. Rocznie wychodzi około 2081,88 zł na jednego pracownika.
To wyliczenie obejmuje samo wynagrodzenie i obowiązkowe składki. Faktyczny koszt bywa wyższy, jeśli firma ponosi też inne wydatki związane z zatrudnieniem.
Płaca minimalna 2027 pociągnie za sobą kolejne stawki
Od wysokości minimalnego wynagrodzenia zależy w przepisach znacznie więcej. To między innymi limity odpraw pieniężnych, dodatek za pracę w nocy oraz część składek ZUS. Styczniowa zmiana przełoży się więc na kwoty, o których na co dzień mało kto pamięta. Poczują ją obie strony umowy.
Trzyprocentowa podwyżka nie jest zresztą w przepisach niczym wyjątkowym. W styczniu 2026 roku o tyle samo wzrosły stawki wynagrodzenia zasadniczego nauczycieli, które przedstawiło MEN. Skala bywa więc podobna, a odczucia bardzo różne.
Przypomnijmy, że kwota nie wzięła się z porozumienia. Wysokość minimalnego wynagrodzenia na 2027 rok była przedmiotem negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego, jednak strony nie doszły do zgody. Związkowcy domagali się co najmniej 5200 zł. Organizacje pracodawców poparły stanowisko rządu.
Gdy Rada nie wypracuje wspólnego zdania, decyzję podejmuje rząd i ma na to czas do 15 września. Termin został dotrzymany co do dnia. Teraz stawki są już w Dzienniku Ustaw i pracodawcy mogą planować budżety na przyszły rok. Zostało im na to nieco ponad trzy miesiące.
Źródło zdjęcia: Canva






