ZUS podał wysokość najwyższej emerytury w Polsce. Rekordzista mieszka na Śląsku

ZUS podał wysokość najwyższej emerytury w Polsce. Rekordzista mieszka na Śląsku

Zakład Ubezpieczeń Społecznych pokazał świeże dane o wypłacanych świadczeniach. Najwyższa emerytura w Polsce wynosi 54 072,15 zł miesięcznie i trafia do mieszkańca województwa śląskiego. Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje kolejna osoba z tego samego regionu. Rozpiętość kwot robi wrażenie.

Najwyższa emerytura w Polsce trafia na Śląsk

Zestawienie obejmuje czerwiec 2026 roku. Rekordzista z województwa śląskiego dostaje co miesiąc 54 072,15 zł, czyli ponad 27 razy więcej niż wynosi dziś emerytura minimalna.

Tuż za nim jest kolejny mieszkaniec tego samego regionu ze świadczeniem sięgającym 53,5 tysiąca złotych. Podium zamyka osoba z Mazowsza, której ZUS przelewa 45 326,42 zł.

Kolejne miejsca też robią wrażenie. W województwie kujawsko-pomorskim najwyższe świadczenie wynosi 42 075,35 zł, w opolskim 40 323,27 zł, a w wielkopolskim 39 516,58 zł. Pomorze zamyka tę czołówkę kwotą 38 566,98 zł.

ZUS wyjaśnia, skąd biorą się takie kwoty

Zakład podkreśla, że emerytura sięgająca kilkunastu lub kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie jest możliwa tylko wtedy, gdy ktoś odprowadzał bardzo wysokie składki i robił to przez ponadprzeciętnie długi okres. Same zarobki nie wystarczą.

Na rekordowe świadczenia składają się trzy czynniki: dodatkowe składki, waloryzacja zgromadzonego kapitału oraz krótszy okres prognozowanych wypłat. Ten ostatni element działa na korzyść osób, które zwlekają z odejściem z pracy.

Im później ktoś składa wniosek, tym mniej lat statystycznie zostaje na wypłatę zebranego kapitału i tym wyższa wychodzi miesięczna kwota. Efekt widać w tabelach.

Na drugim biegunie świadczenia liczone w groszach

Ta sama statystyka pokazuje emerytury w kwocie 2 groszy miesięcznie. Pobierają je osoby z województw dolnośląskiego oraz lubelskiego. W zachodniopomorskim najniższe świadczenie to 4 grosze, w podlaskim 5 groszy, a w kujawsko-pomorskim 6 groszy.

Powód jest prosty. Prawo do emerytury ma w Polsce każdy, kto przepracował choćby jeden dzień. Wysokość świadczenia zależy wtedy wyłącznie od tego, ile składek trafiło na konto ubezpieczonego. Przy kilkudniowym zatrudnieniu wychodzą właśnie grosze.

Przypomnijmy, że najniższa gwarantowana emerytura wynosi 1 978,49 zł po marcowej waloryzacji. Żeby ją dostać, kobieta musi wykazać co najmniej 20 lat stażu pracy, a mężczyzna 25 lat. Bez takiego stażu ZUS wypłaca dokładnie tyle, ile wynika ze składek. Nawet jeśli są to grosze.

Źródło zdjęcia: Canva