Wizz Air zawiesza dwie trasy z Polski!

Wizz Air zawiesza dwie trasy z Polski!

Wizz Air przesunął loty do Abu Zabi z Katowic i Krakowa na styczeń 2027 roku. Rejsy miały wrócić pod koniec października, razem z zimowym rozkładem. Teraz zniknęły z systemu rezerwacyjnego. Pasażerowie, którzy planowali zimowy urlop w Emiratach, muszą zmienić plany.

O zmianie poinformowały serwis Fly4free i portal Rynek Lotniczy. Obie trasy, czyli dwa najdalsze kierunki w siatce węgierskiego przewoźnika z Polski, wycofano ze sprzedaży na całą jesień. Wrócą później.

Loty do Abu Zabi wrócą najwcześniej 11 stycznia

Według systemu rezerwacyjnego maszyny z Katowic do stolicy Zjednoczonych Emiratów Arabskich mają polecieć ponownie 11 stycznia. Połączenie z Krakowa wróci dzień później, 12 stycznia.

To jednak tylko najwcześniejszy możliwy termin. Daty widoczne w systemie wciąż mogą się zmienić. Częstotliwość także.

Plan zakładał start z Pyrzowic 25 października, a z Balic 27 października. Na początku wakacji mówiło się nawet o rejsach codziennych, ale ostatecznie przewoźnik zszedł do pięciu rejsów tygodniowo z Katowic i trzech z Krakowa. Tyle samo ma ich być w styczniu.

Oznacza to, że w okresie świąteczno-noworocznym bezpośrednich lotów z tych dwóch miast do Abu Zabi nie będzie. Rezerwacje na termin od końca października do połowy stycznia zniknęły z systemu.

Wizz Air milczy, w tle wytyczne EASA i incydent flydubai

Przewoźnik nie wydał w tej sprawie komunikatu. Nieoficjalnie mówi się o dwóch powodach. Pierwszym są zalecenia Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, która odradza przeloty nad niektórymi obszarami Bliskiego Wschodu.

Omijanie stref zagrożonych wydłuża podróż, a przy trasie z Polski mogłoby to wymusić dodatkowe międzylądowanie na tankowanie. A to oznacza koszty.

Drugim powodem może być niedawny incydent na pokładzie samolotu flydubai. Podczas lotu z Dubaju do Tel Awiwu załoga i pasażerowie obezwładnili jednego z pilotów. Sprawa spotęgowała obawy.

Polska nie jest wyjątkiem. Wizz Air przełożył na styczeń także trasy do Abu Zabi z Sofii, Larnaki i Klużu-Napoki. Na koniec października w rozkładzie zostały tylko połączenia z Budapesztu i Bukaresztu.

Kraków zostaje z coraz mniejszym wyborem na Bliski Wschód

Najbardziej odczują to pasażerowie z Małopolski. Jak podaje Rynek Lotniczy, Etihad Airways w ogóle nie lata z Krakowa zimą, a Air Arabia i flydubai ograniczyły w ostatnich miesiącach liczbę rejsów z tego miasta. Nowe zimowe połączenie z Zatoką Perską zapewni tylko Jazeera Airways.

Przypomnijmy, że ruch nad Zatoką Perską zamarł na przełomie lutego i marca 2026 roku, po wybuchu wojny z Iranem. Przestrzeń powietrzną zamknięto, a linie masowo odwoływały rejsy. Wizz Air zawiesił wtedy także trasy z Polski.

Powrót na Bliski Wschód przewoźnik ogłosił w czwartek 17 września na Capital Markets Day w Londynie. Zapowiedział 12 tras i 49 rejsów tygodniowo do Jordanii, Emiratów i Arabii Saudyjskiej. Przy tej samej okazji przedstawił cięcia w zimowym rozkładzie, które uderzyły głównie we Wrocław.

Część tamtych planów szybko się zdezaktualizowała. Na Abu Zabi z południa Polski trzeba poczekać do stycznia.

Źródło zdjęcia: Wikipedia- Autorstwa Gyrostat (Wikimedia, CC-BY-SA 4.0), CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41305792