
Pogoda na koniec października zapowiada się spokojnie, choć coraz chłodniej. Mapy IMGW oparte na modelu ECMWF pokazują, że w tygodniu od 26 października do 1 listopada termometry w dzień wskażą od 9 do 11 stopni. Noce będą zimne. Jeden region kraju musi się też liczyć z większymi opadami.
Wszystkich Świętych wypada w tym roku w niedzielę 1 listopada. Wielu Polaków już teraz sprawdza, w co ubrać się na cmentarz. Pierwsze tygodniowe prognozy dają na to dość konkretną odpowiedź.
Pogoda na koniec października bez gwałtownego ochłodzenia
Według map Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej, opartych na wyliczeniach europejskiego modelu ECMWF, średnia temperatura maksymalna w ostatnim tygodniu miesiąca wyniesie w Polsce od 9 do 11 stopni Celsjusza. To wartości zbliżone do normy.
Najcieplej ma być na południu i południowym zachodzie, gdzie termometry pokażą do 11 stopni. W centrum i na zachodzie kraju będzie to około 10 stopni. Najchłodniej zapowiada się północny wschód. Tam słupki rtęci zatrzymają się w okolicach 9 stopni.
Synoptyczka IMGW Agnieszka Prasek nie wyklucza pojedynczych chłodnych dni. Jak zaznacza, w prognozach nie widać jednak wyraźnego sygnału silnego i długotrwałego ochłodzenia. Przypomina też, że to wartości uśrednione dla całego tygodnia. W samą niedzielę temperatura może się od nich różnić.
Noce przyniosą wyraźny chłód. Średnia temperatura minimalna wyniesie od około 1 stopnia na południu do 7 stopni na północy. W większości regionów nocą termometry pokażą od 4 do 6 stopni. W górach i na terenach podgórskich spadek poniżej zera jest bardzo prawdopodobny.
Na południu Polski opadów może być więcej
Z opadami ma być raczej spokojnie. W przeważającej części kraju sumy deszczu zmieszczą się w wieloletniej normie. Wyjątkiem może być sam południowy skraj Polski, gdzie popada nieco więcej.
Mieszkańcy tych okolic, którzy planują odwiedziny grobów bliskich, powinni więc zabrać parasole. Agnieszka Prasek zastrzega jednak, że na tym etapie nie da się wiarygodnie określić zasięgu ani intensywności tych opadów. Prognoza będzie jeszcze aktualizowana.
Zanim nadejdzie listopad, aura jeszcze się zmieni. W tygodniu od 12 do 18 października na przeważającym obszarze kraju ma być pochmurno i deszczowo. W okolicach weekendu zrobi się nieco cieplej. Na zachodzie termometry pokażą maksymalnie 18 stopni. Na 20 stopni nie ma co liczyć.
Kolejny tydzień, od 19 do 25 października, w wielu regionach może być cieplejszy od średniej wieloletniej. Na północy kraju temperatura miejscami przekroczy normę nawet o 2-3 stopnie. Potem zrobi się chłodniej.
Po październiku zimą może dać o sobie znać silne El Niño
Przypomnijmy, że początek października był w Polsce wyjątkowo pogodny. Było ciepło, bezchmurnie i nie padało. Zmiana przyszła 9 października i od tego czasu nocami zrobiło się bardzo chłodno, a miejscami temperatura zbliżała się już do zera.
Meteorolodzy patrzą też dalej. Na zimę 2026/2027 może wpłynąć wyjątkowo silne El Niño, czyli zjawisko związane z ociepleniem równikowego Pacyfiku. Typowe epizody oznaczają wzrost temperatury o około 1-2 stopnie. Wartość powyżej 2 stopni uznawana jest już za wyjątkowo silne zjawisko.
Z komunikatów amerykańskiej agencji NOAA wynika, że wskaźnik El Niño się nasila. Przekroczył już ten próg i wynosi 2,1 stopnia. W części wschodniego równikowego Pacyfiku anomalie sięgały nawet 4 stopni.
Jak przełoży się to na polską zimę, pokażą kolejne prognozy. Na razie Polaków czeka chłodna, ale spokojna końcówka października.
Źródło zdjęcia: Canva






