Waldemar z „Rolnik szuka żony” opowiedział o tragicznym wypadku brata

Waldemar z „Rolnik szuka żony” opowiedział o tragicznym wypadku brata

Waldemar Gilas z dziesiątej edycji „Rolnik szuka żony” wrócił w podcaście „Dramagedon” do najtrudniejszego dnia w historii swojej rodziny. Śmierć brata Waldemara, najstarszego z rodzeństwa, nastąpiła przy wykopkach buraków u sąsiada. Rolnik nazywa go swoim idolem. Wciąż trudno mu o tym mówić.

Rozmowę z Małgorzatą Opczowską rolnik z Kujaw poświęcił w dużej części rodzinie, a jego wspomnienia obiegły media 21 i 22 października 2026 roku. Waldemar rzadko wraca publicznie do tamtych wydarzeń. Tym razem zrobił wyjątek.

Waldemar z „Rolnika” mówi o starszym bracie jak o idolu

Brat był dla niego kimś więcej niż członkiem rodziny, bo znał się na maszynach i na pracy w gospodarstwie, a młodszy Waldemar patrzył na niego z podziwem. Opisał go bez chwili wahania.

Mój brat, on miał bardzo duże pojęcie o gospodarce. Był najstarszym z rodzeństwa, bo jest nas ogólnie czwórka, została trójka. I brat był mechanikiem, był rolnikiem. To była złota rączka. To był mój idol, można powiedzieć, mój starszy brat.

– wyznał Waldemar w podcaście.

Pamięć o nim przetrwała też w imieniu, bo syn rolnika z wcześniejszego związku nosi imię Dariusz, właśnie po zmarłym wujku.

Śmierć brata Waldemara przy wykopkach buraków

Jak wynika z napisu na nagrobku, Dariusz Gilas zginął 21 października 1998 roku w wieku 26 lat. Tego dnia wziął ciągnik rolniczy razem z kombajnem do kopania buraków i pojechał pomóc sąsiadowi.

Przed wyjazdem rzucił do matki zwykłe „Mamo, to jadę”. Do domu już nie wrócił.

Na polu próbował coś przepchnąć, choć ciągnik wciąż pracował, a maszyna do zbioru buraków pozostawała w ruchu. Właśnie w tym Waldemar widzi przyczynę tragedii.

Całe to nieszczęście tkwiło w tym, że ciągnik chodził i ta maszyna była w ruchu. Jak mój brat starał się przepchnąć to, ale musiał to zrobić w czasie po prostu akcji.

– wyjaśnił.

Rolnik nazwał to wypadkiem, jaki zdarza się raz na tysiąc, i przyznał, że czasem płacze, kiedy ogląda stare zdjęcia brata oraz wraca myślami do tamtego października. Musi się wtedy mocno powstrzymywać.

Waldemar Gilas wspomniał w podcaście także Dorotę

W tej samej rozmowie padło też pytanie o byłą partnerkę. Waldemar i Dorota poznali się dzięki randkowemu show TVP, a w 2024 roku na świat przyszła ich córka Dominika. We wrześniu 2026 roku para ogłosiła rozstanie.

Rolnik nie ma o niej złego słowa. Wręcz przeciwnie.

Dorota, choć pochodzi z dużego miasta Szczecina, to ona na wsi idealnie się odnalazła. Ona potrafiła zająć się domem, córką, pomagała

– przyznał.

Nie przekreśla też tego, co ich łączyło, choć na razie mieszkają osobno, a on sam mówi, że jest „niby wolny”. Zostawia sobie furtkę.

Przypomnijmy, że o stracie brata Waldemar wspomniał już w styczniu 2025 roku. Odpowiadając na pytania fanów na Instagramie, napisał wtedy, że najstarszy brat odszedł ćwierć wieku wcześniej. Pokazał też jego grób na cmentarzu parafialnym w rodzinnej Pakości, gdzie spoczywa najstarszy z rodzeństwa Gilasów. Dorota z kolei niedawno wyjaśniła powody rozstania i wspomniała przy tym o rodzicach Waldemara.

źródło zdjęć: @c5waldi_passion_farmer