
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w poniedziałek, 28 stycznia 2026 roku, nowe ostrzeżenia meteorologiczne. Alerty pierwszego stopnia dotyczą głównie oblodzenia i gęstych mgieł, które mogą znacząco pogorszyć warunki na drogach i chodnikach. Ostrzeżeniami objęto dużą część kraju, a synoptycy przestrzegają przed szczególnie trudną sytuacją w godzinach porannych.
Ostrzeżenia meteorologiczne dla większości kraju
W poniedziałek 28 stycznia 2026 r. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) opublikował kolejne ostrzeżenia meteorologiczne. Dotyczą one przede wszystkim oblodzenia nawierzchni oraz gęstych mgieł, które mogą znacznie utrudnić poruszanie się po drogach i chodnikach. Alerty obowiązują dziś w dużej części Polski.
Które województwa zostały objęte alertami?
Ostrzeżenia pierwszego stopnia dotyczą aż 13 województw. Ślisko może być między innymi w województwach:
podlaskim, lubelskim, mazowieckim (z wyłączeniem powiatów północno-zachodnich) i łódzkim. Trudne warunki prognozowane są również w części województw: wielkopolskiego, dolnośląskiego, opolskiego oraz śląskiego.
Synoptycy ostrzegają, że najtrudniejsza sytuacja może wystąpić rano, kiedy temperatura spada poniżej zera, a wilgotne nawierzchnie po nocnych opadach deszczu ze śniegiem zaczynają zamarzać. W wielu miejscach prognozowane są również mgły ograniczające widzialność do 200 metrów.
Prognoza IMGW
Według IMGW, środa (28 stycznia) upłynie pod znakiem dużego zachmurzenia, z przejaśnieniami w niektórych rejonach. W wielu miejscach mogą pojawić się słabe opady śniegu, a na południu i nad morzem również deszczu ze śniegiem.
Temperatura maksymalna w ciągu dnia wyniesie:
– około -5°C na północnym wschodzie,
– -3°C na Kaszubach,
– 0°C w centrum,
– do 3–4°C na południu kraju.
Wiatr przeważnie będzie słaby i umiarkowany, jednak nad morzem i w górach może przybierać na sile. W Bieszczadach prognozowane są porywy do 80 km/h, w Tatrach do 60 km/h, co może skutkować zawieją i zamieciami śnieżnymi.
Noc z 28 na 29 stycznia przyniesie dalsze opady śniegu, zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce, gdzie pokrywa śnieżna może wzrosnąć o około 5 cm.
Na pozostałym obszarze kraju spodziewane są przelotne opady śniegu oraz zachmurzenie duże z przejaśnieniami.
Temperatura minimalna:
– na północy od -9°C do -7°C,
– w centrum i kotlinach górskich od -6°C do -3°C,
– najzimniej będzie na północnym wschodzie – tam możliwe spadki nawet do -13°C.
Wiatr słaby, jedynie w północnej części kraju umiarkowany, nad morzem chwilami silniejszy. W górach możliwe porywy do 55 km/h.
W czwartek 29 stycznia śnieg nie odpuści. Na południowym wschodzie Polski, szczególnie w rejonach górskich, możliwe są opady o umiarkowanym natężeniu. Na tym obszarze pokrywa śnieżna może wzrosnąć o kolejne 4 do 7 cm.
W reszcie kraju utrzyma się duże zachmurzenie, z przejaśnieniami i lokalnymi opadami śniegu.
Temperatura w dzień wyniesie:
– od -9°C na północnym wschodzie,
– przez -5°C do -1°C w centrum,
– do około 0–1°C na południowym wschodzie.
Nadchodząca noc z 29 na 30 stycznia zapowiada się jako jedna z najchłodniejszych tej zimy.
Na północnym wschodzie i Kaszubach możliwe są spadki temperatury nawet do -17°C. W centrum kraju prognozowane są wartości rzędu -9°C, a na południu od -4°C do -1°C.
Wiatr nadal będzie słaby i umiarkowany, miejscami na południu porywisty, co może dodatkowo potęgować uczucie zimna.
IMGW apeluje do kierowców i pieszych o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza rano i wieczorem. Warunki drogowe mogą być zmienne i nieprzewidywalne, a w wielu miejscach niewidoczna warstwa lodu na nawierzchni może stanowić poważne zagrożenie.
ZOBACZ TAKŻE: Najzimniejszy dzień w roku przed nami! Zbliża się arktyczny mróz
źródło: IMGW, Canva






