Dwa polskie lotniska wstrzymały loty! Wojsko wydało komunikat!

Dwa polskie lotniska wstrzymały loty! Wojsko wydało  komunikat!

Lotnictwo wojskowe znów operuje nad Polską. Dowództwo Operacyjne przekazało komunikat w czwartek przed godziną 19. Powodem są kolejne rosyjskie uderzenia na cele w centralnej Ukrainie. Lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie wstrzymały loty. Tego dnia to już drugie takie działanie.

Lotnictwo wojskowe prewencyjnie operuje nad Polską

Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o wszystkim w mediach społecznościowych. Komunikat pojawił się w czwartek przed godziną 19. Powodem były kolejne rosyjskie uderzenia wymierzone w cele w centralnej części Ukrainy.

Uwaga. W związku z kolejnymi uderzeniami wykonywanymi przez Federację Rosyjską za pomocą środków napadu powietrznego na cele w centralnej części Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej prewencyjnie operuje lotnictwo wojskowe

– przekazało Dowództwo Operacyjne RSZ w mediach społecznościowych.

Wojsko podkreśliło, że podjęte kroki wynikają z obowiązujących procedur. Za ich uruchomienie odpowiada Dowództwo Operacyjne RSZ, które działa poprzez Centrum Operacji Powietrznych.

Dowództwo Operacyjne RSZ, poprzez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego, uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji

– wyjaśniono w komunikacie.

Do odpowiedniego poziomu gotowości doprowadzono również naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego. Wojsko wskazało także cel całej operacji.

Działania mają charakter prewencyjny i są ukierunkowane na zabezpieczenie oraz ochronę polskiej przestrzeni powietrznej, zwłaszcza we wschodniej części kraju

– podkreślono w komunikacie.

Lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie wstrzymały operacje

Czwartkowe działania odbiły się na pracy dwóch portów lotniczych na wschodzie kraju. Loty stanęły. Polska Agencja Żeglugi Powietrznej przekazała swój komunikat w mediach społecznościowych. Stało się to wieczorem.

W związku z działaniami lotnictwa wojskowego lotniska w Lublinie i Rzeszowie ponownie czasowo wstrzymały operacje lotnicze

– podała Polska Agencja Żeglugi Powietrznej.

Oba porty przerywały pracę z tego samego powodu również wcześniej. Wojsko zapewniło przy tym, że cały czas obserwuje to, co dzieje się za wschodnią granicą.

Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do natychmiastowej reakcji

– zaznaczono w komunikacie.

Alert RCB dla dwóch województw przyszedł jeszcze przed wieczorem

Pierwsze czwartkowe działania podjęto w okolicy południa. Wieczorem sytuacja się powtórzyła. Mieszkańcy województw lubelskiego i podkarpackiego dostali wtedy alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczący zagrożenia atakiem z powietrza. Także wówczas polskie myśliwce znalazły się w powietrzu.

Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. Opublikował wpis na platformie X.

Blisko polskiej granicy, niedaleko ukraińskiego Jagodzina koło Dorohuska, znowu zaatakowano prawdopodobnie stację benzynową; była bardzo masywna eksplozja

– napisał premier Donald Tusk.

Przypomnijmy, że wieczorny komunikat był drugim takim tego samego dnia. Wcześniej wojsko informowało o operowaniu lotnictwa wojskowego w związku z rosyjskimi atakami na terytorium Ukrainy. Powód za każdym razem był ten sam.

Dowództwo nie podało, jak długo potrwają prewencyjne działania polskiego lotnictwa. Nie wiadomo też, kiedy oba porty wrócą do zwykłego rozkładu. Sytuacja wciąż się rozwija.

Źródło zdjęcia: Canva