Tragiczny finał historii 19-latków. Pojawiły się nowe informacje

Tragiczny finał historii 19-latków. Pojawiły się nowe informacje

Po zakończeniu poszukiwań 19-letniego Kacpra W. i odnalezieniu jego ciała na światło dzienne wychodzą kolejne informacje dotyczące okoliczności tragedii, która wstrząsnęła mieszkańcami powiatu limanowskiego. Lokalne media dotarły do nieoficjalnych ustaleń wskazujących, co mogło być tłem dramatycznych wydarzeń.

Zakończyły się intensywne poszukiwania 19-letniego Kacpra W., który był poszukiwany w związku ze śmiercią swojej byłej partnerki w powiecie limanowskim. We wtorek służby odnalazły ciało młodego mężczyzny na terenie leśnym. Jak przekazała policja, zwłoki zauważyła załoga policyjnego śmigłowca biorącego udział w akcji. Wraz z zakończeniem poszukiwań na światło dzienne wychodzą kolejne informacje dotyczące okoliczności tragedii, do której doszło dzień wcześniej.

Kilkugodzinna obława zakończyła się odnalezieniem ciała

Po poniedziałkowych wydarzeniach policja rozpoczęła szeroko zakrojoną akcję poszukiwawczą. W działania zaangażowano funkcjonariuszy pionu kryminalnego, oddziały prewencji, przewodników psów służbowych, grupy poszukiwawcze oraz specjalistyczny sprzęt, w tym drony i śmigłowiec.

Przełom nastąpił we wtorek. To właśnie z pokładu policyjnego śmigłowca dostrzeżono ciało mężczyzny w lesie.

Dzisiaj po kilku godzinach poszukiwań załoga policyjnego śmigłowca zauważyła ciało mężczyzny. Wszystko wskazuje na to, że jest to ciało poszukiwanego 19-latka – poinformowała podinsp. Katarzyna Cisło z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Według wstępnych ustaleń mężczyzna miał odebrać sobie życie.

Do tragedii doszło przed domem młodej kobiety

Śledczy ustalają dokładny przebieg zdarzeń, jednak wiadomo, że dramat rozegrał się w poniedziałek wieczorem. Policja informowała wcześniej, że około godziny 22:00–22:20 19-latek pojawił się w miejscu, gdzie przebywała jego była partnerka.

Początkowo służby przekazywały, że między młodymi ludźmi mogło dojść do sprzeczki. Kobieta doznała poważnych obrażeń i mimo wysiłków ratowników nie udało się jej uratować.

Po zdarzeniu mężczyzna oddalił się z miejsca, co zapoczątkowało szeroko zakrojone poszukiwania prowadzone przez całą noc i następny dzień.

Nowe informacje w sprawie podała lokalna Telewizja Limanowska TV28. Jak wynika z jej nieoficjalnych ustaleń, para miała pozostawać wcześniej w nieformalnym związku, który niedawno się zakończył.

Według tych doniesień młoda kobieta miała podjąć decyzję o rozstaniu, z którą 19-latek nie potrafił się pogodzić. Mężczyzna miał wielokrotnie próbować nakłonić byłą partnerkę do powrotu, jednak bezskutecznie.

Lokalne media podają również, że gdy jego zachowanie stało się coraz bardziej natarczywe, kobieta miała zgłosić sprawę policji. Informacje te nie zostały jednak dotychczas oficjalnie potwierdzone przez śledczych.

Lokalne media ujawniają nowe szczegóły

Po odnalezieniu ciała 19-latka pojawiają się kolejne informacje dotyczące możliwego tła tragedii. Nieoficjalne ustalenia opublikowała lokalna Telewizja Limanowska TV28, która od początku relacjonuje wydarzenia związane ze sprawą.

Według informacji stacji 19-latkowie byli wcześniej w związku, jednak dziewczyna miała podjąć decyzję o jego zakończeniu. Jak podaje TV28, młody mężczyzna nie potrafił pogodzić się z rozstaniem i podejmował próby odzyskania byłej partnerki.

Lokalni dziennikarze informują również, że gdy jego zachowanie miało stawać się coraz bardziej natarczywe, kobieta mogła zgłosić sprawę policji. Informacje te nie zostały jednak dotąd oficjalnie potwierdzone przez śledczych prowadzących postępowanie.

Według ustaleń Telewizji Limanowskiej TV28 w dniu tragedii 19-latek miał pojawić się w pobliżu domu byłej partnerki jeszcze przed jej powrotem z pracy. To właśnie tam miało dojść do dramatycznych wydarzeń, które zakończyły się śmiercią młodej kobiety. Wszystkie okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane przez policję i prokuraturę.

Chłopak, gdy dowiedział, że dziewczyna nie chce się już z nim spotykać – nie mógł się z tym pogodzić i postanowił wziąć sprawy w swoje ręce. Próbował przekonywać swoją rówieśniczkę, aby ta wróciła do niego. Jednak 19-latka nie chciała ciągnąć tego dłużej. Gdy ten stał się natarczywy, miała zgłosić nękanie na policję– donosi lokalna telewizja