
Wieczorny alert RCB dotarł we wtorek, 3 listopada, do mieszkańców części Lubelszczyzny. Wiadomość wyszła o godzinie 19.30, bo Rosja znów uderzyła z powietrza w cele w zachodniej Ukrainie. To nie pierwsze takie ostrzeżenie tego dnia. Głos zabrało też wojsko.
Wieczorny alert RCB objął dziewięć powiatów oraz Chełm i Zamość
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa rozesłało ostrzeżenie w formie krótkiej wiadomości na telefony. Nie zostawiała wątpliwości.
UWAGA! Rosyjski atak powietrzny na Ukrainie. Sytuacja jest monitorowana. Podniesiono gotowość Systemu Obrony Powietrznej RP. Oczekuj dalszych komunikatów.
– tak brzmiał komunikat wysłany przez RCB.
Wiadomość trafiła do powiatów włodawskiego, łęczyńskiego, świdnickiego, chełmskiego, krasnostawskiego, hrubieszowskiego, zamojskiego, tomaszowskiego i biłgorajskiego. Objęła też Chełm i Zamość. Lublina na liście nie było.
Taki alert dociera na telefony zalogowane do sieci na danym terenie. Nie trzeba się na niego zapisywać ani mieć meldunku w danym powiecie.
Dowództwo Operacyjne uruchomiło siły obrony powietrznej
Komunikat wydało także Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Wojskowi napisali o rosyjskich uderzeniach na cele w zachodniej części Ukrainy, prowadzonych z użyciem środków napadu powietrznego.
W odpowiedzi przez Centrum Operacji Powietrznych – Dowództwo Komponentu Powietrznego uruchomiono niezbędne siły i środki systemu obrony powietrznej. Wojsko podkreśla, że to działania prewencyjne, które mają chronić polską przestrzeń powietrzną przede wszystkim w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów.
Dowództwo Operacyjne RSZ monitoruje bieżącą sytuację, a podległe siły i środki pozostają w gotowości do reakcji.
– przekazali wojskowi.
Wieczorem odczuło to również lotnisko. Jak podaje portal Spotted Lublin, przestrzeń powietrzną nad regionem ponownie zamknięto dla ruchu cywilnego. Port Lotniczy Lublin w Świdniku miał wstrzymać do odwołania wszystkie operacje lotnicze.
Wieczorny alert RCB to kolejne ostrzeżenie tego samego dnia
Wtorek zaczął się tu podobnie. Przed godziną 6 rano ten sam komunikat dostali mieszkańcy 24 powiatów i miast województwa lubelskiego, a ostrzeżenie objęło również Podkarpacie.
Polska Agencja Żeglugi Powietrznej uprzedzała wtedy o możliwych opóźnieniach startów i lądowań w Lublinie i Rzeszowie. O godzinie 6.49 przyszło odwołanie. RCB poinformowało o zakończeniu ataku powietrznego na Ukrainę i braku zagrożenia na terenie Polski. Dowództwo Operacyjne dodało, że nie zaobserwowano naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.
Spokój nie trwał długo. Po południu telefony zadzwoniły znowu w tych samych dziewięciu powiatach oraz w Chełmie i Zamościu. To ostrzeżenie odwołano o godzinie 16.02.
Około godziny 21 na stronie RCB nie było jeszcze informacji o odwołaniu wieczornego alertu, więc mieszkańcy objętych nim powiatów mają czekać na kolejne komunikaty.
Przypomnijmy, że Lubelszczyzna przeżywała już podobne dni. W piątek 23 października drugi tego dnia alert RCB dostało w południe 18 powiatów i miast regionu. Z kolei 15 października ostrzeżenie odwołano po około 20 minutach. Alert RCB to system powiadamiania SMS-em o zagrożeniach i sytuacjach nadzwyczajnych. Powstaje między innymi na podstawie informacji od ministerstw, policji, straży pożarnej i Straży Granicznej.
Źródło zdjęcia: Canva






