Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Physical Address
304 North Cardinal St.
Dorchester Center, MA 02124
Do tragicznego zdarzenia doszło w piątek, 2 stycznia, przed godziną 13. Wypadek miał miejsce na drodze Suchań–Dobrzany, w pobliżu miejscowości Szadzko pod Stargardem. Samochód osobowy, którym podróżował Piotr Słomski wraz z młodszym bratem, wpadł w poślizg na śliskiej nawierzchni, zjechał z drogi i wpadł do rzeki Pęzinki.

Akcja ratunkowa była wyjątkowo trudna i wymagała zaangażowania wielu służb. Strażacy mieli problem z wydobyciem poszkodowanych z zalanego pojazdu. Po wyciągnięciu z auta obaj mężczyźni byli w stanie głębokiego wychłodzenia, a kierowca doznał ciężkich obrażeń.
Na miejsce wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Kierowca został przetransportowany drogą lotniczą do szpitala w Drawsku Pomorskim. Mimo szybkiej reakcji służb i podjętej walki o życie, dla Piotra Słomskiego nie udało się już pomóc. Zmarł w wyniku odniesionych obrażeń, co potwierdziło środowisko lokalne oraz bliscy.
Piotr Słomski był postacią doskonale znaną i szanowaną w regionie. Przez lata pełnił funkcję redaktora naczelnego „Dziennika Stargardzkiego”, kształtując lokalne dziennikarstwo i poruszając tematy ważne dla mieszkańców. Jego rzetelność, zaangażowanie i wrażliwość społeczna sprawiły, że cieszył się dużym zaufaniem czytelników.
Poza pracą w mediach realizował się także jako lektor języka angielskiego w Wyższej Szkole Humanistycznej TWP w Szczecinie. Był również autorem książki „Do zobaczenia, Kasztanku!”, w której dał się poznać jako człowiek o dużej wrażliwości i literackim talencie.
ZOBACZ TAKŻE: 2-letnia Michalinka straciła rodziców w tragicznym wypadku… Ruszyła zbiórka na pomoc!
Dziennikarstwo nie było jedyną przestrzenią jego aktywności. Piotr Słomski przez pewien czas pełnił funkcję radnego Rady Miasta Nowogard. Angażował się w sprawy lokalne, chcąc realnie wpływać na rozwój regionu i poprawę jakości życia mieszkańców. Współpracownicy i samorządowcy podkreślają, że był człowiekiem dialogu i odpowiedzialności.
W chwili tragedii Piotr Słomski podróżował ze swoim młodszym bratem. Jego śmierć była ciosem dla całej rodziny. Dziennikarz pozostawił żonę oraz osierocił syna Stasia. Informację o jego śmierci potwierdził „Kurier Szczeciński”, a kondolencje rodzinie złożył m.in. Urząd Miejski w Nowogardzie.
Odejście Piotra Słomskiego to ogromna strata dla lokalnych mediów i społeczności, którym poświęcił swoje życie.
źródło zdjęcia: Canva