
Georgina Lightning nie żyje. Kanadyjska aktorka i reżyserka zginęła w sobotę, 5 września, na torze pod Edmonton, gdzie kręciła dokument o tradycyjnych wyścigach Indian Relay. Miała 63 lata. Pożegnała ją córka, aktorka Crystle Lightning.
Georgina Lightning nie żyje po wypadku na torze pod Edmonton
Do tragedii doszło na torze niedaleko Edmonton w kanadyjskiej prowincji Alberta. Artystka pracowała nad dokumentem o Indian Relay, tradycyjnych wyścigach konnych rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej.
63-latka stała w wyznaczonej strefie dla mediów, gdy jeden z koni zjechał z toru i śmiertelnie ją potrącił. Ratownicy dotarli na miejsce wypadku o 18.40. Mogli już tylko stwierdzić zgon.
Śmierć artystki potwierdziła społeczność Enoch Cree Nation, która złożyła rodzinie kondolencje i zadeklarowała współpracę przy wyjaśnianiu okoliczności zdarzenia. Sprawą zajmuje się Alberta Occupational Health and Safety, prowincjonalna instytucja nadzorująca bezpieczeństwo pracy.
Córka aktorki pożegnała ją w mediach społecznościowych
Poruszający wpis opublikowała Crystle Lightning, aktorka i córka zmarłej. Nie kryła rozpaczy.
Straciłam matkę, mój wzór do naśladowania. Jestem zdruzgotana pod każdym możliwym względem. Straciłam matkę, babcię moich synów, moją matriarchinię, wzór do naśladowania i powierniczkę. To wszystko, co mogę teraz powiedzieć. Jestem załamana.
– napisała w mediach społecznościowych.
Przyjaciele artystki podkreślali w kanadyjskich mediach, że zginęła w miejscu, które kochała, i przy pracy, której poświęciła ostatnie lata. Dokument o Indian Relay był już w końcowej fazie zdjęć, a artystka pracowała nad nim od lat.
Pierwsza rdzenna reżyserka pełnometrażowego filmu
Przypomnijmy, że Georgina Lightning pochodziła z Samson Cree Nation, a dorastała w Edmonton. Przez ponad trzy dekady należała do najważniejszych postaci kina rdzennych społeczności Ameryki Północnej.
Jako pierwsza rdzenna mieszkanka Ameryki Północnej wyreżyserowała pełnometrażowy film fabularny. Był to „Older Than America” z 2008 roku. Sama napisała scenariusz, wyprodukowała obraz i zagrała w nim jedną z ról.
Produkcja opowiadała o traumie rdzennych dzieci przymusowo umieszczanych w kanadyjskich szkołach rezydencjalnych, przez które przeszli także jej krewni. Film zdobył nagrody na festiwalach.
Widzowie kojarzą ją również z telewizji. Grała Sophię w „Tricksterze” oraz Rosabelle Clark w „Alaska Daily”. Wystąpiła też w „Blackstone” i „Three Pines”.
Lightning wspierała rdzennych twórców także poza planem zdjęciowym. Współtworzyła Tribal Alliance Productions oraz Native Media Network, organizacje pomagające artystom opowiadać historie własnych społeczności.
Pracowała również jako scenarzystka, producentka oraz trenerka aktorstwa. Bliscy wspominają ją jako osobę skromną i oddaną rodzinie. Zostawiła córkę i wnuków.
Źródło zdjęcia: Canva






