„Król Ust” nie żyje. Wydał majątek na operacje plastyczne

„Król Ust” nie żyje. Wydał majątek na operacje plastyczne

Nagła śmierć 34-letniego Jordana Parke’a, znanego widzom z reality show Botched, wstrząsnęła opinią publiczną i ponownie rozpaliła dyskusję o bezpieczeństwie zabiegów medycyny estetycznej. Mężczyzna, który latami budował swoją rozpoznawalność dzięki spektakularnym metamorfozom i otwarcie mówił o licznych operacjach plastycznych, został znaleziony martwy w londyńskim hotelu. Okoliczności jego śmierci są obecnie wyjaśniane przez śledczych, a w mediach pojawia się coraz więcej nieoficjalnych informacji.

Świat mediów obiegła informacja o śmierci Jordana Parke’a, 34-letniego Brytyjczyka, który zdobył rozpoznawalność dzięki udziałowi w programie Botched. Mężczyzna, znany w sieci jako „Król Ust”, od lat otwarcie mówił o swojej fascynacji medycyną estetyczną i licznych operacjach plastycznych. Jego ciało odnaleziono 18 lutego 2026 roku w apartamencie hotelu Lincoln Plaza w londyńskiej dzielnicy Canary Wharf. Sprawą zajmuje się policja, a okoliczności zgonu określono jako „niejasne” .


O śmierci 34-latka poinformowała w mediach społecznościowych jego siostra, Shernelle. W emocjonalnym wpisie napisała:

Brakuje mi słów, by to pojąć. To najtrudniejszy wpis, jaki kiedykolwiek muszę napisać. Nasz piękny, zabawny, niezwykły Jordan James Parke odszedł. Jako rodzina jesteśmy w szoku i mamy złamane serca. Pojawią się zapewne okrutne komentarze w związku z tą tragiczną wiadomością, ale jeśli znaliście Jordana, wiecie, że wiele z tego, co zostanie napisane, nie będzie prawdą. Proszę, zachowajcie go w swoich sercach. Jordan, nie potrafię opisać smutku i bólu, które czujemy. Byłeś naszym najlepszym przyjacielem, całym naszym światem. Kochamy cię ponad wszystko.

Śledczy analizują informacje, według których Jordan Parke tuż przed śmiercią mógł przejść kolejny zabieg z zakresu medycyny estetycznej. Media spekulują m.in. o popularnym wśród celebrytów brazylijskim liftingu pośladków. Kluczowe znaczenie mają mieć wyniki sekcji zwłok, które mają jednoznacznie wskazać przyczynę zgonu.

Jak podają zagraniczne źródła, w związku ze sprawą zatrzymano 43-letniego mężczyznę oraz 52-letnią kobietę pod zarzutem nieumyślnego spowodowania śmierci, jednak oboje zostali zwolnieni za kaucją do czasu dalszego postępowania. W apartamencie znaleziono torby z lekami, co dodatkowo komplikuje sprawę .

Kim był Jordan Parke?

Brytyjczyk stał się rozpoznawalny dzięki swojej obsesji na punkcie wyglądu oraz inspiracji wizerunkiem celebrytów, m.in. Kim Kardashian. Publicznie przyznawał, że na zabiegi wydał ponad 130 tysięcy funtów i przeszedł około 50 operacji, w tym plastykę powiek, lifting ust, implant brody czy liposukcję.

Jego działalność budziła jednak kontrowersje. W 2024 roku był zatrzymany w związku ze śmiercią kobiety po zabiegu brazylijskiego liftingu pośladków. Choć nie usłyszał formalnych zarzutów, sprawa odbiła się szerokim echem w mediach .


Kolejna tragedia. 27-letnia influencerka zmarła po operacji

Zaledwie kilka dni wcześniej media informowały o śmierci 27-letniej influencerki z São Paulo, Bianki Dias. Młoda kobieta zmarła kilka dni po operacji plastycznej. W trakcie rekonwalescencji pojawiły się nagłe problemy z oddychaniem. Wstępne ustalenia wskazują na zatorowość płucną, jedno z najgroźniejszych powikłań pooperacyjnych. Sprawę badają brazylijskie służby, które analizują dokumentację medyczną i przebieg leczenia .

Eksperci podkreślają, że każdy zabieg chirurgiczny niesie za sobą ryzyko powikłań, nawet jeśli wykonywany jest w renomowanej klinice. Powikłania zakrzepowe, reakcje na znieczulenie czy infekcje mogą pojawić się nagle i mieć dramatyczne konsekwencje.

Decyzja o operacji plastycznej powinna być poprzedzona świadomą oceną zagrożeń, konsultacjami z doświadczonymi specjalistami oraz dokładnym zapoznaniem się z możliwymi skutkami ubocznymi.

źródło zdjęć: Canva, @jordanjamesparke2