„Nie było żadnego wypadku” – Niejasności w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej

„Nie było żadnego wypadku” – Niejasności w sprawie śmierci Dominiki Żukowskiej

12 lutego do mediów trafiła wiadomość o śmierci znanej wokalistki i gitarzystki Dominiki Żukowskiej. Poinformowano, że zmarła ona w skutek wypadku samochodowego. Teraz w sprawie zabrał głos Andrzej Korycki.

Kim była Dominika Żukowska?

Artystka pochodziła z Żyrardowa i od końca lat 90. konsekwentnie budowała swoją pozycję w świecie muzyki żeglarskiej oraz poezji śpiewanej. Publiczność pokochała ją za delikatność interpretacji, emocjonalną szczerość oraz charakterystyczną, ciepłą barwę głosu.

Jej debiut sceniczny miał miejsce w 1998 roku podczas festiwalu „Mały Kubryk” w Łodzi – wydarzenia, które dla wielu młodych twórców stanowiło ważny krok w stronę profesjonalnej kariery. Od tamtej pory jej artystyczna droga nabrała tempa.

Największą rozpoznawalność przyniosła jej wieloletnia współpraca z Andrzej Korycki. Tworzony przez nich duet stał się jednym z najbardziej cenionych projektów w środowisku muzyki żeglarskiej.

Wspólnie nagrali cztery albumy, a ich koncerty przyciągały wiernych słuchaczy w całym kraju. Występy wyróżniała kameralna atmosfera, autentyczność i wyjątkowa więź z publicznością.

Jednym z ostatnich spotkań z fanami był koncert 8 lutego w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach. Nikt nie przypuszczał, że będzie to jedno z ostatnich wystąpień artystki.

Choć dla wielu była przede wszystkim wokalistką, Dominika Żukowska realizowała się również zawodowo jako psycholog. Pracowała w szpitalu, łącząc działalność artystyczną z wymagającą profesją, która wymagała ogromnej empatii i zaangażowania.

Dla wielu osób była wsparciem nie tylko jako artystka, ale także jako specjalistka pomagająca w najtrudniejszych momentach życia.

W pierwszych latach swojej kariery współpracowała m.in. z chórem CHIPS oraz zespołem DNA, zdobywając cenne doświadczenie sceniczne i rozwijając warsztat muzyczny.

Nie żyje Dominika Żukowska

Artystka zmarła 11 lutego 2026 roku. O odejściu Żukowskiej poinformował poseł Michał Gramatyka, który również był muzykiem szantowym.

Odeszła do wieczności Dominika Żukowska. Piękniejsza część duetu, który od lat stanowiła z Andrzejem Koryckim. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych głosów naszej, szantowej sceny. Wcielona delikatność, wrażliwość, wręcz kruchość. Gardło mam ściśnięte i kompletnie nie wiem, czy i co mówić i myśleć… 'Aniołowie dziś latają nisko’…

Nieprawdziwe doniesienia o śmierci Domini Żukowskiej

Po pojawieniu się informacji o śmierci wokalistki w mediach społecznościowych zaczęły krążyć doniesienia o rzekomym wypadku samochodowym. Spekulacje szybko obiegły internet.

Do sprawy odniósł się bezpośrednio Andrzej Korycki, który w rozmowie z O2.pl stanowczo zaprzeczył tym informacjom.

Nie było żadnego wypadku, podano błędne informacje. Dominika zmarła nagle. Nie wiadomo, co było przyczyną jej śmierci.

Słowa te rozwiały krążące plotki. Jak podkreślił Korycki, śmierć była nagła, a jej przyczyny pozostają nieznane.

Źródło zdjęć: Canva