
Nie żyje znany i ceniony aktor Bobby J. Brown, którego widzowie kojarzyli z popularnych amerykańskich produkcji telewizyjnych. 62-latek zginął w tragicznym pożarze, do którego doszło na terenie jego prywatnej posesj.. Informacja o jego śmierci poruszyła zarówno środowisko filmowe, jak i fanów serialu „Prawo ulicy”.
Świat filmu i telewizji obiegła smutna wiadomość – w wieku 62 lat zmarł Bobby J. Brown, aktor ceniony przez widzów za role w popularnych produkcjach telewizyjnych. Do tragedii doszło na jego prywatnej posesji w stanie Maryland, gdzie wybuchł gwałtowny pożar budynku gospodarczego.
Tragiczna śmierć znanego aktora
Z dostępnych informacji wynika, że aktor przebywał w stodole, próbując uruchomić znajdujący się tam pojazd. W pewnym momencie spod maski zaczęły wydobywać się płomienie. Ogień w błyskawicznym tempie objął wnętrze budynku, odcinając mu drogę ucieczki.
Brown zdołał jeszcze wezwać pomoc i poprosić bliskich o przyniesienie gaśnicy. Niestety, gdy dotarli na miejsce, sytuacja była już dramatyczna – budynek niemal w całości stał w ogniu. Rozprzestrzeniające się płomienie oraz gęsty dym uniemożliwiły skuteczną ewakuację.
Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, jednak strażacy zastali bardzo rozwinięty pożar. Wysoka temperatura oraz silne zadymienie znacząco utrudniały działania. Mimo podjętej akcji nie udało się uratować 62-latka.
W trakcie próby udzielenia mu pomocy poważnie ucierpiała jego żona. Kobieta doznała rozległych poparzeń i została przetransportowana do szpitala. Jej stan od początku określano jako ciężki.
Biuro Głównego Lekarza Sądowego stanu Maryland poinformowało, że przyczyną śmierci aktora były rozległe obrażenia termiczne oraz zatrucie dymem. Wstępne ustalenia wskazują, że do zapłonu mogło dojść w wyniku zwarcia instalacji podczas rozruchu silnika albo wycieku paliwa, który w połączeniu z iskrą doprowadził do eksplozji ognia.
Kim był Bobby J. Brown?
Bobby J. Brown był aktorem charakterystycznym, rozpoznawalnym zwłaszcza dzięki występowi w kultowym serialu „The Wire” („Prawo ulicy”). Produkcja ta zyskała miano jednej z najważniejszych w historii amerykańskiej telewizji, a udział w niej zapewnił Brownowi szeroką rozpoznawalność.
Na przestrzeni lat pojawiał się także w innych projektach telewizyjnych i filmowych, budując reputację solidnego aktora drugiego planu. Choć nie należał do gwiazd pierwszego formatu, jego kreacje były doceniane za autentyczność i wyrazistość.
Śmierć aktora to ogromna strata dla rodziny, przyjaciół oraz fanów, którzy zapamiętają go przede wszystkim jako człowieka z pasją i oddaniem dla swojej pracy.
źródło zdjęć: Canva






