Jak chcesz ratować świat, skoro nie umiesz uratować siebie?
Jak chcesz ratować świat, skoro nie umiesz uratować siebie?
A na razie w urojeniach pogrążeni, środek bagna
To codzienna rzeczywistość polskiego nastolatka.
Jeśli doprowadzisz do porządku
własne wnętrze, to, co na zewnątrz
samo ułoży się we właściwy sposób.
Jeżeli nie jesteś pewien, zakładaj najgorszy scenariusz.
(...) w chorobie nie ma chwały. Nie ma żadnego sensu. Taka śmierć nie jest honorowa.
Od wódki rozum krótki.
Zapas biedy nie uczyni.
Jak zamknąć oczy, gdy
już raz się je otworzyło?
I to uczucie przemieniło go na zawsze. Prawdziwa miłość potrafi to zrobić z człowiekiem, a jego miłość była prawdziwa.
Wyszło szydło z worka.
Matka byłaby zdolna wymyślić szczęście, aby je dać swoim dzieciom.