
I boję się, i nie boję. Wszystko naraz.
I boję się, i nie boję. Wszystko naraz.
- Czyli jest pan bibliotekarzem.
Starzec spuścił na chwilę wzrok.
- Wolę określenie depozytariusz wiedzy.
Jej imię zawsze będzie dla niego jak pocałunek
anioła.
Żeby nastąpił początek, wcześniej musi być koniec.
Nie ma nic niepoznawalnego. Jest tylko nasza niewiedza
... szczęście jest tak rzadką perłą w tym ziemskim oceanie!
Czy moglibyśmy dalej żyć, gdyby nasza pamięć musiała gromadzić wszystkie nasze cierpienia w stanie nieoswojonym?
Nasze koszmary to jedynie ich echo.
Ludzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo to, że tacy nie są.
Rzuć szczęściarza do wody, a
wypłynie z rybą w zębach.
Nawet gdybym całował cię co dzień, przez resztę swojego życia, to w dalszym ciągu będzie to za mało.
Ale zaraz, w którym punkcie teraz właściwie jesteśmy?