Uczestnicy „Love Is Blind: Polska” ujawnili sekret programu. Było więcej zaręczyn

Uczestnicy „Love Is Blind: Polska” ujawnili sekret programu. Było więcej zaręczyn

Choć widzowie „Love Is Blind: Polska” śledzą losy pięciu zaręczonych par, okazuje się, że w programie doszło do znacznie większej liczby oświadczyn. Część relacji nigdy nie trafiła jednak na ekran, ponieważ produkcja zdecydowała się skupić wyłącznie na wybranych historiach. Teraz sami uczestnicy ujawniają kulisy eksperymentu i zdradzają, które zaręczyny zostały całkowicie pominięte w emisji.

„Love Is Blind” to jeden z największych światowych hitów reality show ostatnich lat. Format, który zdobył ogromną popularność m.in. w USA, Brazylii czy Wielkiej Brytanii, doczekał się w końcu także polskiej edycji. Program opiera się na nietypowym eksperymencie — uczestnicy poznają się i budują relacje, nie widząc siebie nawzajem. Rozmawiają ze sobą w specjalnych kabinach, a decyzję o zaręczynach podejmują wyłącznie na podstawie rozmów i emocjonalnej więzi.

Polską odsłonę programu prowadzą Zofia Zborowska oraz jej mąż Andrzej Wrona. Premiera pierwszych odcinków odbyła się kilka dni temu i niemal od razu produkcja stała się jednym z najgłośniej komentowanych tytułów na Netflixie. 13 maja na platformę trafiły kolejne odcinki, dzięki którym widzowie mogą śledzić dalsze losy uczestników oraz sprawdzić, które relacje przetrwały próbę codzienności poza kapsułami.

Te pary śledzą widzowie

Produkcja skupiła się przede wszystkim na pięciu parach, które zaręczyły się podczas eksperymentu i kontynuowały swoje relacje już poza kabinami. Widzowie oglądają obecnie historie: Darii i Filipa, Julity i Jacka, Maliki i Krzysztofa, Julii i Kamila oraz Marty i Damiana.

To właśnie ich relacje są główną osią programu. Uczestnicy mierzą się z pierwszym wspólnym wyjazdem, poznawaniem codziennych przyzwyczajeń, rodzin oraz próbą odpowiedzi na pytanie, czy uczucie zbudowane bez kontaktu wzrokowego ma szansę przetrwać w rzeczywistości.

Były inne zaręczyny

Okazuje się jednak, że widzowie nie zobaczyli wszystkich historii, które rozgrywały się podczas eksperymentu. Jak ujawnili sami uczestnicy, poza pięcioma pokazanymi parami doszło również do innych zaręczyn. Część relacji zakończyła się jednak tak szybko, że produkcja nie zdecydowała się rozwijać tych wątków na ekranie.

O kulisach programu opowiedziała między innymi Ewelina Kubicka. Uczestniczka wyznała, że również przyjęła oświadczyny.

Podczas tego eksperymentu zaręczyłam się z… Kamilem. Natomiast po 16 godzinach zerwaliśmy je i nie kontynuowaliśmy naszej znajomości. Dlatego właśnie nie mogliście zobaczyć naszej historii w programie. Mimo, że niestety nie wyszłam z tego programu z mężem, to bardzo miło wspominam ten czas i bardzo chętnie powtórzyłabym ten eksperyment ponownie. Cała produkcja bardzo nas dbała, zarówno podczas eksperymentu, jak i po jego zakończeniu, za co bardzo dziękuję.

Jak wynika z jej relacji, błyskawiczne rozstanie sprawiło, że produkcja postanowiła całkowicie zrezygnować z pokazywania ich historii.

To jednak nie koniec niespodzianek. Julia Dumańska również ujawniła, że opuściła kapsuły jako narzeczona. Jej relacja także nie trafiła jednak do emisji.

W końcu mogę to powiedzieć. Zaręczyłam się w “Love is Blind”. Niestety nie mieliście okazji śledzić mojej historii na żywo i obserwować, jak zacieśniałam więzi. Dzisiaj pierścionek to już tylko piękna pamiątka, a ja, szanując wolę mojego już byłego narzeczonego, postawię w tym miejscu kropkę. Pierścionek zostaje ze mną w szkatułce, aby przypominać mi o tej drodze, jaką przeszłam.

Uczestniczka nie zdradziła, kim był jej były narzeczony. Podkreśliła jednak, że chce uszanować jego prywatność i nie wracać publicznie do szczegółów tej relacji.

Wszystko wskazuje na to, że twórcy programu skupili się przede wszystkim na parach, które kontynuowały swoje związki po zaręczynach i mogły dostarczyć widzom więcej emocji w kolejnych etapach eksperymentu. Krótkie relacje oraz szybkie rozstania nie zostały pokazane, choć — jak widać — również były częścią programu.

Dziś uczestnicy coraz częściej zdradzają kulisy reality show na TikToku i Instagramie. To właśnie dzięki ich relacjom fani dowiadują się, że w kapsułach wydarzyło się znacznie więcej, niż pokazano na ekranie. Widzowie z niecierpliwością czekają teraz na kolejne odcinki, by przekonać się, które związki przetrwają próbę czasu.

źródło zdjęć: @ewelina.kubicka.krakow, @dumvnska