
Waldemar z „Rolnik szuka żony” nie wytrzymał fali krytyki po wpisie o córce. Rolnik nagrał ostre wideo o hejcie i zapowiedział, że najbardziej obraźliwe komentarze skończą w sądzie. Na nagranie szybko zareagowała jego była partnerka Dorota. Jej słowa nie przeszły bez echa.
Waldemar z Rolnika o hejcie po wpisie o córce
Wszystko zaczęło się od osobistego wpisu, który Waldemar Gilas opublikował 30 września. Rolnik opisał w nim drugie urodziny córki Dominiki, które nie wyglądały tak, jak planował. Dziewczynka źle się czuła i trafiła do szpitala.
Na szczęście wróciła na noc do domu. Ojciec nie ukrywał wzruszenia, bo wcześniej długo nie widział dziecka. „Nie widziałem swojego dziecka blisko miesiąc” – wyznał.
Wielu fanów poruszyły te słowa. Pod wpisem pojawiło się jednak także mnóstwo krytycznych komentarzy. Waldemar postanowił na nie odpowiedzieć na nagraniu.
Wstawiłem niewinny, szczerze od serca napisany post o mojej córce i o tym jak miała urodzinki, jak kiepsko się w te urodzinki czuła. standardowo zostałem wymieszany z błotem w komentarzach. Mnóstwo ludzi nie zna sytuacji, a w moim temacie się wypowiada.
– relacjonował rolnik.
Rolnik zapowiada kroki prawne wobec hejterów
Na tym się nie skończyło. Waldemar przyznał, że miarka się przebrała. Zapowiedział, że nie zostawi obraźliwych wpisów bez reakcji.
Powiedziałem w końcu dość i najbardziej obrażające mnie komentarze typu psychol, który zamieściła jakaś tam Grażyna, nie pamiętam jaka, ale zamieszczę jej zdjęcie, będą kierowane do sądu
– podkreślił.
Rolnik zapewnił też, że będzie walczył o swoje dobre imię. Nie zdradził, ile komentarzy chce zgłosić. Nie wiadomo również, czy złożył już jakiekolwiek pozwy.
Dorota z Rolnika zaapelowała o szacunek
Pod nagraniem Waldemara szybko pojawił się komentarz Doroty. Była partnerka rolnika jasno stanęła po stronie zasad, a nie konkretnej osoby. Hejt potępiła bez względu na to, kogo dotyczy.
Hejt, wyzwiska i obrażanie drugiego człowieka nigdy nie są sposobem na rozwiązanie czegokolwiek. Człowiek człowiekowi nie jest równy pod względem doświadczeń, charakteru czy sytuacji życiowej, dlatego tym bardziej powinniśmy pamiętać o szacunku.
– napisała Dorota.
Przyznała, że można się nie zgadzać i mieć żal. Wszystko ma jednak swoje granice. Na koniec dodała zdanie, które wielu internautów uznało za najmocniejsze w całym wpisie.
Klasa i szacunek mówią o człowieku znacznie więcej niż najgorsze wyzwiska
– zaznaczyła.
Przypomnijmy, że Dorota i Waldemar poznali się w 10. edycji „Rolnik szuka żony”. Rolnik początkowo związał się z Ewą, ale ostatecznie wybrał Dorotę. W 2024 roku na świat przyszła ich córka Dominika.
Na początku września para ogłosiła rozstanie po trzech latach. Wtedy też opisywaliśmy wzruszający wpis Waldemara do córki. Dorota wróciła z dziećmi do Szczecina, a ich relację określa dziś jako poprawną.
Ostatnio była partnerka rolnika zdradziła też, co doprowadziło do końca związku. „Po drodze z Waldkiem gdzieś się wypaliliśmy” – przyznała. Teraz oboje mierzą się z falą komentarzy.






