
- Dlaczego Iran stał się niebezpieczny?
- Rosnąca liczba ofiar i represje
- Reakcja władz Iranu
- Zagrożenie międzynarodowe – rośnie obecność wojsk USA
- MSZ przypomina o systemie Odyseusz
Dlaczego Iran stał się niebezpieczny?
Od końca grudnia Iran ogarnęła fala masowych protestów, zapoczątkowanych przez kryzys gospodarczy, który uderzył w zwykłych obywateli. Punktem zapalnym były strajki kupców na Wielkim Bazarze w Teheranie, które przerodziły się w ogólnonarodowe demonstracje.
W niektórych regionach, głównie na zachodzie kraju, protestujący przejęli kontrolę nad miastami. Część funkcjonariuszy policji dołączyła do protestów, podczas gdy inni użyli broni palnej i gazu łzawiącego przeciwko demonstrantom.
Rosnąca liczba ofiar i represje
Według agencji AP, w trakcie kilkunastu dni zamieszek zginęło ponad 60 osób, w tym dzieci, a ponad 2000 demonstrantów zostało zatrzymanych.
W mediach pojawiają się informacje, że jednym z powodów społecznego buntu jest również sprzeciw wobec wsparcia militarnego, jakie Iran przekazuje bojownikom działającym na Bliskim Wschodzie.
Reakcja władz Iranu
Najwyższy przywódca kraju, Ali Chamenei, nazwał protestujących „wandalami” i obarczył za obecny kryzys zewnętrznych wrogów Iranu. Równocześnie rząd ograniczył dostęp do internetu, co zdaniem komentatorów miało utrudnić organizację protestów i rozpowszechnianie informacji.
Zagrożenie międzynarodowe – rośnie obecność wojsk USA
Na sytuację w Iranie zaczynają reagować również inne państwa. Szczególnie niepokojące są doniesienia o zwiększeniu obecności wojsk amerykańskich w regionie, co może wskazywać na możliwość nowej operacji militarnej.
MSZ przypomina o systemie Odyseusz
W obliczu narastającego niebezpieczeństwa MSZ wzywa wszystkich obywateli RP przebywających w Iranie do rejestracji w systemie Odyseusz – internetowej platformie służącej do kontaktu z placówkami dyplomatycznymi w razie kryzysu.
🔗 Rejestracja możliwa jest na stronie: odyseusz.msz.gov.pl
Jak podkreśla resort, rejestracja zwiększa bezpieczeństwo i pozwala na szybkie przekazanie istotnych informacji.
Źródło zdjęcia: Canva






