
Nie żyje 28-letni Mateusz Rutkowski, strażak Ochotniczej Straży Pożarnej i były piłkarz. Informacja o jego nagłym odejściu wstrząsnęła lokalną społecznością, a w sieci pojawiły się poruszające słowa pożegnania.
Nie żyje Mateusz Rutkowski, który miał zaledwie 28 lat. Informacja o jego śmierci wstrząsnęła lokalną społecznością i osobami, które znały go zarówno ze służby, jak i z boiska. Na ten moment nie podano szczegółowych informacji dotyczących przyczyny jego śmierci.
Mateusz był osobą dobrze znaną w swoim środowisku, pełnił rolę strażaka Ochotniczej Straży Pożarnej, a wcześniej związany był również ze sportem jako piłkarz. Dla wielu był nie tylko kolegą z jednostki czy drużyny, ale przede wszystkim człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć.
Nie żyje 28-letni strażak
O jego śmierci poinformowano w poruszającym wpisie opublikowanym na profilu OSP KSRG Bieżuń. Słowa, które tam padły, pokazują, jak ważną postacią był dla swoich kolegów ze służby.
Z głębokim smutkiem i żalem zawiadamiamy, że 14 marca bieżącego roku na wieczną służbę odszedł nasz Przyjaciel i Druh, śp. Mateusz Rutkowski. Mateusz był nie tylko oddanym strażakiem, ale przede wszystkim człowiekiem o wielkim sercu, na którego zawsze mogliśmy liczyć. Jego nagłe odejście pozostawia w naszych szeregach pustkę, której nie sposób wypełnić
We wpisie nie zabrakło także słów skierowanych do rodziny i najbliższych zmarłego:
Rodzinie i najbliższym składamy najszczersze wyrazy współczucia. Mateusz, dziękujemy za wspólną służbę i każdą chwilę spędzoną w remizie. Spoczywaj w pokoju
Te słowa najlepiej oddają, jak bardzo był ceniony i jak silne więzi łączyły go z innymi strażakami.
W przeszłości był piłkarzem. Pożegnał go także klub
Mateusz Rutkowski był znany nie tylko jako strażak. W przeszłości związany był również z piłką nożną i reprezentował barwy klubu MKS WKRA Bieżuń. Także tam jego odejście wywołało ogromny smutek.
W mediach społecznościowych pojawił się krótki, ale bardzo wymowny wpis:
Żegnaj, przyjacielu Żółto-Niebieskich z Bieżunia
To pokazuje, że zostawił po sobie ślad nie tylko w służbie, ale i w sporcie – jako kolega z drużyny i część lokalnej społeczności.
Kiedy odbędzie się pogrzeb?
Uroczystości pogrzebowe Mateusza Rutkowskiego zaplanowano na 27 marca 2026 roku (piątek) o godzinie 14:00. Zostanie on pochowany na cmentarzu parafialnym w Bieżuniu.
Dla wielu osób będzie to moment pożegnania nie tylko strażaka czy sportowca, ale przede wszystkim człowieka, który – jak podkreślają jego bliscy i znajomi, zawsze był gotowy nieść pomoc innym.
źródło zdjęć: Canva






