Rewolucja w ochronie zdrowia! Od 25 października pacjentów czekają zmiany

Rewolucja w ochronie zdrowia! Od 25 października pacjentów czekają zmiany

W niedzielę 25 października 2026 roku weszło w życie rozporządzenie ministra zdrowia, które otwiera drogę powiatowym centrom zdrowia. To placówki dla mieszkańców terenów, z których do najbliższego SOR-u jest daleko. Pomoc ma być dostępna przez całą dobę. Jest jednak jeden haczyk.

Powiatowe centra zdrowia dla 35 powiatów

Rozporządzenie podpisano 21 września 2026 roku, a w Dzienniku Ustaw ukazało się 24 września. Dotyczy świadczeń gwarantowanych udzielanych w powiatowym centrum zdrowia, a zgodnie z przepisem końcowym obowiązuje od 25 października, czyli miesiąc po ogłoszeniu. Teraz ma zmienić mapę pomocy doraźnej.

Nowe placówki mogą powstać tylko tam, gdzie trudno o pomoc w nagłym przypadku. Warunki są trzy. Muszą być spełnione łącznie. W powiecie nie może działać szpitalny oddział ratunkowy ani izba przyjęć. Najbliższe takie miejsce musi leżeć dalej niż 30 kilometrów, liczonych drogami publicznymi. Centrum prowadzi z kolei ambulatoryjny podmiot leczniczy.

Z oceny skutków regulacji przygotowanej przez Ministerstwo Zdrowia wynika, że kryteria spełnia 35 powiatów. Mieszka w nich łącznie około 500 tysięcy osób. Zamiast jechać kilkadziesiąt kilometrów do szpitala, mają dostać podstawową pomoc bliżej domu.

Szycie ran, RTG i USG bez skierowania

Centra mają działać 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu, a pod względem organizacyjnym przypominają szpitalną izbę przyjęć, choć zakres udzielanej w nich pomocy jest wyraźnie węższy. Nie wszystko da się tu załatwić. Chodzi przede wszystkim o proste zabiegi chirurgiczne, które nie wymagają znieczulenia ogólnego.

Pacjent może liczyć na zszycie i opatrzenie rany oraz zatamowanie krwawienia. Lekarz usunie ciało obce, nastawi zwichnięcie albo zaopatrzy złamanie. Na liście jest też cewnikowanie pęcherza, nakłucia i defibrylacja. Do tego dochodzą konsultacje internisty, nocna opieka pielęgniarska i kilkugodzinna obserwacja.

Na miejscu będzie też podstawowa diagnostyka, w tym badania laboratoryjne, takie jak morfologia krwi czy oznaczenie poziomu glukozy, wykonywane również w trybie przyłóżkowym. Można będzie zrobić RTG, USG, EKG i spirometrię. Bez kolejki i bez skierowania.

Kto przyjmie pacjentów w nowych placówkach

Rozporządzenie precyzyjnie opisuje też personel. Przez całą dobę dyżur ma pełnić chirurg, czyli specjalista albo lekarz w trakcie specjalizacji z chirurgii ogólnej. Obok niego pracuje drugi lekarz, między innymi internista, kardiolog, geriatra lub onkolog kliniczny. Przepisy dopuszczają też obsadę pediatryczną.

Pielęgniarki muszą mieć co najmniej dwa lata stażu. To wymóg twardy. Całodobowo nadzór nad badaniami ma sprawować diagnosta laboratoryjny. W wyposażeniu znajdą się między innymi defibrylator, aparat EKG, pulsoksymetr, USG z kolorowym dopplerem i źródło tlenu. Będą też łóżka.

Centra muszą także zapewnić transport sanitarny. Potrzebne jest do niego zlecenie lekarza z umową z NFZ. Przejazd jest bezpłatny, gdy pacjent wymaga natychmiastowego leczenia w innej placówce albo kontynuacji rozpoczętej terapii. Za darmo pojedzie też osoba z dysfunkcją narządu ruchu, która nie może skorzystać z komunikacji publicznej.

W części przypadków NFZ pokryje 40 procent kosztów przejazdu, a resztę zapłaci pacjent. W pozostałych transport jest w pełni odpłatny.

Przypomnijmy, że powiatowe centrum zdrowia nie zastąpi SOR-u. Ma pomagać przy problemach, które wymagają szybkiej konsultacji, prostego zabiegu lub krótkiej obserwacji. Gdy stan chorego jest poważniejszy i wymaga hospitalizacji albo specjalistycznego leczenia, pacjent zostanie przewieziony do odpowiedniego szpitala, także transportem zapewnionym przez centrum.

Co ważne, wejście przepisów w życie nie oznacza, że wszystkie centra ruszyły 25 października. Rozporządzenie tworzy jedynie podstawę prawną. Nie zawiera wykazu adresów ani harmonogramu otwarć. Mieszkańcy muszą więc sprawdzać dostępność na miejscu.

Źródło zdjęcia: Canva