„Nie grasz, nie przeszkadzaj” -wściekły Jerzy Owsiak odpiera zarzuty! Pokazał konkretne dowody!

„Nie grasz, nie przeszkadzaj” -wściekły Jerzy Owsiak odpiera zarzuty! Pokazał konkretne dowody!

    Krytycy zarzucają Fundacji brak transparentności, a ostatnio oskarżono ją o rzekomy brak pomocy dla ofiar zeszłorocznej powodzi. Owsiak zdecydowanie zaprzeczył tym zarzutom, publikując szczegółowe wyliczenia oraz dokumentację przekazaną przez Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe (WOPR) w Nysie.

    W swoim wpisie na mediach społecznościowych Jerzy Owsiak określił te zarzuty jako „nieprawdopodobny festiwal kłamstw”. Podkreślił, że wszystkie działania WOŚP są starannie dokumentowane, a rozliczenia były zgodne z ustawą i trafiły do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.

    Grasz, wielkie dzięki i szacun! Nie grasz, nie przeszkadzaj!

    Kochani, nigdy do głowy by nam nie przyszło, że spotkamy się z tak nieprawdopodobnym festiwalem kłamstw i obrażania nie tylko naszej Fundacji, ale wszystkich, którzy pomagali przy powodzi. My pomagamy nadal. Wydawałoby się, że nasze udokumentowane rozliczenie (zgodnie z ustawą wysłane jeszcze w zeszłym roku do MSWiA i do znalezienia na stronie zbiorki.gov.pl) wystarczy, ale jeżeli kłamstwo rozkręca się na całego, to reagujemy i dziękujemy wszystkim, którzy na tę bezczelność również reagują.

    Ręka do góry ci wszyscy, do których nasza pomoc trafiła. W jakikolwiek sposób. Czy ktoś skorzystał z postawionej przez nas toalety, prysznica, pralni, czy u kogoś ekipa Pokojowego Patrolu kuła tynki, pompowała wodę, sprzątała zalany dom? Czy któraś z gmin otrzymała transport artykułów z jednego z wielu magazynów, do którego trafiała nasza pomoc? Między innymi osuszacze, myjki ciśnieniowe, agregaty. Czy ktoś skorzystał z natychmiastowej pomocy, jaką była woda, jedzenie, środki czystości, środki higieniczne, chemia gospodarcza? Ręka do góry, kto skorzystał z postawionego przez nas mobilnego tomografu komputerowego w Nysie. Ręka do góry, kto w Nysie odebrał od nas sprzęt dla ratowników WOPR i jednostek ratownictwa wodnego. Ręka do góry, kto rozciągał włókninę kupioną przez Fundację na wałach powodziowych w Brzegu Dolnym.

    Chcecie się rozliczać, to zaczynamy! Ten list przyszedł do nas wczoraj. Tu nie ma żadnej literatury. To są czyste fakty.

    Owsiak w swoim wpisie przypomniał, jak wyglądała pomoc dla ofiar powodzi:

    • Osuszacze, myjki ciśnieniowe, agregaty – dostarczone do zalanych domów.
    • Toalety, prysznice, pralnie – udostępnione poszkodowanym.
    • Transporty z żywnością, wodą, środkami czystości – zorganizowane do gmin dotkniętych żywiołem.
    • Mobilny tomograf komputerowy w Nysie, który był kluczowy w ratowaniu zdrowia mieszkańców.

    Jerzy Owsiak pytał retorycznie, ile osób skorzystało z tych działań, i zaapelował, by ludzie sami podnieśli rękę, jeśli otrzymali pomoc.

    Ważnym głosem w tej sprawie był list WOPR-u w Nysie, który wyraził wdzięczność za wsparcie WOŚP. „Czujemy się zobowiązani do wyjaśnienia i przedstawienia faktów, których byliśmy świadkami i beneficjentami” – napisali ratownicy, obalając zarzuty o brak pomocy dla powodzian.

     

    Ostatnie oskarżenia nie są jedynym wyzwaniem, z jakim mierzy się założyciel WOŚP. Kilka miesięcy temu Jerzy Owsiak przeszedł poważny wypadek i operację, co dodatkowo obciążyło go w czasie przygotowań do finału. Mimo to, zdeterminowany, wciąż angażuje się w działalność charytatywną i odpowiada na krytykę.

    Źródło zdjęć: Instagram/ Facebook