Będzie wolny poniedziałek po Wszystkich Świętych? Ogłoszono decyzję

Będzie wolny poniedziałek po Wszystkich Świętych? Ogłoszono decyzję

Wolne po Wszystkich Świętych to nadzieja, która wraca co roku. W 2026 roku 1 listopada wypada w niedzielę, więc dodatkowy dzień pracownikom nie przysługuje. Petycją w tej sprawie zajęła się sejmowa komisja. Jej decyzja jest już znana.

W 2026 roku 1 listopada przypada w niedzielę. Dla osób zatrudnionych od poniedziałku do piątku oznacza to tyle, że kalendarz niczego im nie daje. Wymiar czasu pracy zostaje bez zmian.

Inaczej wygląda sytuacja przy świętach sobotnich. Wtedy pracownikowi przysługuje inny dzień wolny w tym samym okresie rozliczeniowym, bo sobota jest dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy. Przy niedzieli takiego mechanizmu w przepisach po prostu nie ma.

W praktyce poniedziałek 2 listopada zostaje zwykłym dniem roboczym. Kto chce wtedy odpocząć, musi sięgnąć po urlop wypoczynkowy albo po inne rozwiązanie, jeśli przewiduje je organizacja czasu pracy u jego pracodawcy.

Wolne po Wszystkich Świętych miała dać petycja

Do Sejmu trafiła petycja przygotowana przez Fundację „Można Lepiej”, oznaczona numerem BKSP-153-X-826/26. Jej autorzy chcieli ujednolicenia zasad dla świąt sobotnich i niedzielnych.

Proponowana zmiana zakładała, że każde święto przypadające w okresie rozliczeniowym obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin. Z artykułu 130 Kodeksu pracy miałoby zniknąć wyłączenie dotyczące niedziel. Wtedy również za 1 listopada pracownik dostawałby realną korzyść w postaci krótszego czasu pracy.

Ministerstwo było przeciw, komisja przyjęła jego argumenty

Sprawą zajęła się Sejmowa Komisja do Spraw Petycji. Na posiedzeniu 13 maja 2026 roku stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej przedstawił Marek Wesołowski z Departamentu Prawa Pracy. Resort ocenił pomysł negatywnie.

Ministerstwo zwracało uwagę na różnicę między niedzielą a sobotą. Niedziela jest ustawowo dniem wolnym od pracy, a sobota staje się wolna dopiero w związku z organizacją czasu pracy u konkretnego pracodawcy. Resort wskazywał też, że taka zmiana wymagałaby szerszego dostosowania przepisów o czasie pracy.

Komisja tę argumentację przyjęła. Żądania zawartego w petycji nie uwzględniła, więc projekt ustawy nie powstał i sprawa nie trafiła pod obrady całego Sejmu. Na tym prace się skończyły.

Dla pracowników najważniejszy jest skutek tej decyzji. Przepisy nie zmienią się przed tegorocznym świętem, a poniedziałek 2 listopada nie staje się automatycznie dniem wolnym.

Pracodawca wciąż może wyznaczyć wolny poniedziałek

To nie znaczy, że nikt 2 listopada nie odpocznie. Ten dzień może zostać wskazany jako wolny w zamian za święto przypadające w sobotę. W 2026 roku chodzi między innymi o 26 grudnia, czyli drugi dzień świąt Bożego Narodzenia.

Warunek jest jeden. Oba terminy muszą znaleźć się w tym samym okresie rozliczeniowym, a datę i tak wyznacza pracodawca, z uwzględnieniem zasad organizacji czasu pracy w firmie. Pracownik nie wybiera jej sam.

Przypomnijmy, że w tym roku w niedzielę wypadają aż cztery święta. Poza Wszystkich Świętych są to Wielkanoc 5 kwietnia, Święto Narodowe Trzeciego Maja oraz Zielone Świątki 24 maja. O tym, czy za majową niedzielę należy się dodatkowy dzień wolny, pisaliśmy wiosną. Podobne nadzieje wracały też przy piątku po Bożym Ciele, który zależy wyłącznie od pracodawcy. Wniosek dla wszystkich jest ten sam. O wolnym decyduje firma.

źródło zdjęć: Canva