Zwycięzca „Hotel Paradise” dokonał coming outu. Pokazał partnera!

Zwycięzca „Hotel Paradise” dokonał coming outu. Pokazał partnera!

„Hotel Paradise” to jeden z najgłośniejszych polskich formatów reality show ostatnich lat. Program od początku przyciąga widzów połączeniem romantycznych relacji, rywalizacji, strategii i emocjonalnych zwrotów akcji. Uczestnicy trafiają do egzotycznej willi, gdzie poznają się, tworzą pary i walczą o pozostanie w grze. Zasady są proste tylko z pozoru, aby przetrwać, trzeba nie tylko wzbudzić czyjeś uczucia, ale też umiejętnie poruszać się w świecie sojuszy, sympatii i zaskakujących decyzji. Finałowa para ma szansę zawalczyć o pieniądze, ale po drodze nie brakuje napięć, rozstań i niespodziewanych zmian.

Widzowie oglądają już 12. edycję programu

Obecnie emitowana jest już 12. odsłona „Hotelu Paradise”, a format nadal budzi ogromne zainteresowanie. Każdy kolejny sezon pokazuje, że program wciąż potrafi wywoływać emocje i przyciągać nowych widzów, a także sprawiać, że o jego uczestnikach mówi się jeszcze długo po zakończeniu emisji.

W ostatnim czasie sporo uwagi skupiło się nie tylko na samych uczestnikach, ale również na osobach prowadzących format. Widzowie przez długi czas zastanawiali się, jak będzie wyglądać przyszłość programu po zmianach personalnych.

Szeroko komentowany był przede wszystkim powrót Klaudii El Dursi, która po urlopie macierzyńskim wróciła do pracy przy kolejnych nagraniach. Wiele osób sądziło, że znów na stałe stanie się twarzą programu. Niedługo później okazało się jednak, że jej miejsce ponownie zajęła Edyta Zając.

To jednak nie koniec zmian. Sama Klaudia El Dursi ma pojawić się teraz w innym popularnym formacie i dołączy do „Top Model”, gdzie ma zastąpić Michała Piróga.

Wśród sezonów, które szczególnie zapadły widzom w pamięć, była bez wątpienia 10. edycja „Hotelu Paradise”. To właśnie wtedy do finału dotarli Adam Osiński i Jagoda Florczak, którzy wspólnie stanęli na finałowej Ścieżce Lojalności.

Para zdołała przejść ostatni test i ostatecznie sięgnęła po główną wygraną, zdobywając 100 tysięcy złotych. Choć telewizyjny finał dawał nadzieję, że relacja zwycięzców przetrwa także poza kamerami, rzeczywistość okazała się inna. Po zakończeniu emisji oboje dali do zrozumienia, że udział w show nie zakończył się wielką miłością.

W rozmowie po programie zwycięzcy przyznali, że nie znaleźli uczucia, które przetrwałoby po opuszczeniu rajskiej willi. To tylko potwierdziło to, co w przypadku tego typu formatów zdarza się bardzo często, ekranowe emocje nie zawsze mają dalszy ciąg poza telewizją.

Zwycięzca „Hotel Paradise dokonał coming outu

Mimo że od finału 10. edycji minęło już trochę czasu, jeden z jej zwycięzców znów znalazł się w centrum uwagi. Adam Osiński pozostaje aktywny w mediach społecznościowych i regularnie pokazuje fragmenty swojej codzienności.

Tym razem szczególne zainteresowanie wywołało zdjęcie opublikowane na jego instagramowym profilu. Fotografia została wykonana podczas wyjazdu do Wenecji, a na kadrze uczestnik programu pojawił się w objęciach tajemniczego mężczyzny.

Do zdjęcia dołączył wymowny opis oraz hashtagi, które natychmiast przyciągnęły uwagę obserwatorów.

„Wenecki sposób myślenia [org. Venice state of mind]. Bo są momenty, których nie zamieniłbyś na nic innego”

W poście pojawiły się również hashtagi: „miłość to miłość” oraz „idealna para”, co dla wielu osób było jasnym sygnałem, że Adam postanowił podzielić się z obserwatorami czymś bardzo osobistym.

Publikacja błyskawicznie wywołała reakcje w sieci. Wielu internautów uznało, że zdjęcie i jego opis są formą coming outu i publicznego pokazania nowego etapu w życiu uczestnika reality show.

Mężczyzna, z którym zapozował Adam, to Angelo, który jak szybko zauważyli internauci, również działa aktywnie w mediach społecznościowych i ma własne grono obserwatorów.

Zwycięzca „Hotel Paradise” dokonał coming outu, fot. @adam.hotelparadise10

Zaskoczenie?

źródło zdjęć: @hotelparadise.tvn7, @adam.hotelparadise10