One step ahead always Guiding me through my haze
One step ahead always
Guiding me through my haze
Now I’m Four Five Seconds from wildin’
And we got three more days ’til Friday
Muzyka rockowa dostając się w źle uszy mogła by się stać inspiracja zbrodni
Wpadli znajomi i z marszu na marsz wzięli,
Jeden z niebieskich wtedy prawie mnie postrzelił.
Zobaczę dziś czy sił mam dość,
by wejść na szczyt, odmienić los.
But I can't go back
And I don't want to
'Cause all my mistakes
They brought me to you
You're so indecisive of what I'm saying
Trying to catch the beat, make up your heart
Then there's no more use in running
This is something I gotta face
I'm freaking out, where am I now?
Upside down and I can't stop it now
Muzyka to najsubtelniejsza forma przekazu, można stwierdzić, że żadna dziedzina sztuki nie porusza ani nie wpływa na podświadomość tak, jak muzyka.
You may say I'm a dreamer
But I'm not the only one