Piątek 13-go stycznia 2023 roku – czy ta data przyniesie nam pecha?

Najbliższy piątek to dzień, którego wiele osób się obawia. Wszystko przez niefortunną datę w kalendarzu- piątek 13-go! Czy rzeczywiście jest się czego obawiać? Jak uchronić się przed nieszczęściem w tym dniu?

    Piątek Trzynastego jest uważany za pechową datę

    Piątek Trzynastego uważany jest za bardzo pechową datę, nie tylko w Polsce, ale też w wielu innych krajach. Według jednej z teorii data ta została uznana za pechową, ze względu na to, że 13 października, w piątek, 1307 roku, na rozkaz króla Francji Filipa IV Pięknego, aresztowano wszystkich templariuszy i rozbito ich Zakon. Ostatni Wielki Mistrz Zakonu, Jacques de Molay, zanim spłonął na stosie, rzucił klątwę na króla i papieża, a rok później obaj już nie żyli. Stąd się wzięło przekonanie o wielkim nieszczęściu związanym z tą datą.

    Polska, Niemcy, Finlandia, Słowacja, Czechy, Islandia, Bułgaria, Dania, Estonia oraz Filipiny to kraje, w których ta data uważana jest za pechową. We Włoszech za pechowy uważa się piątek 17-go, a w w Grecji, Rumunii i Hiszpanii wtorek 13-go. Z kolei strach przed piątkiem trzynastego jest nazywany paraskewidekatriafobią.

    ZOBACZ TAKŻE: Kobiety o tych imionach osiągną w życiu sukces. To prawdziwe lwice

    Piątek 13-go stycznia 2023 roku – czy ta data przyniesie nam pecha?

    Strach przed tą datą jest w nas silnie zakorzeniony i to od wieków. Niektórzy tak bardzo obawiają się piątku 13-go, że w tym dniu decydują się nie opuszczać domu, by nie prowokować pecha i uchronić się od nieszczęść. Czy takie środki ostrożności są konieczne?

    Astrologowie uważają, że układ planet w żaden sposób nie wskazuje na to, by w najbliższy piątek miało wydarzyć się coś złego. Tak naprawdę wszystko zależy od nas samych: ta data może stać się pechowa, jeśli w to uwierzymy! W piątek 13-go mamy pecha tylko wtedy, gdy się go spodziewamy, ponieważ przez negatywne wyobrażenia, sami przyciągamy do siebie nieszczęścia.

    Jak przygotować się do piątku 13-go?

    Dlatego najlepiej użyć zdrowego rozsądku, by zapanować nad strachem. Pod koniec tygodnia warto się wyciszyć i spróbować zrelaksować, aby w piątek wejść bez niepotrzebnych nerwów i stresu. To dobry moment na to, by się zatrzymać i zastanowić nad tym, czego tak naprawdę się boimy. Jeśli uda nam się to odkryć, przyniesie nam to spokój ducha!

    Udostępnij: