Nie żyje gwiazda „Świata według Bundych” i „Gwiezdnych wojen”

Była postacią, której nie sposób było zapomnieć. Choć nie zawsze widoczna na pierwszym planie, jej obecność na ekranie miała ogromną siłę wyrazu. Patty Maloney, aktorka o niezwykłej charyzmie i wyjątkowym miejscu w historii popkultury, odeszła w wieku 89 lat. Smutną wiadomość potwierdziła rodzina.

Była jedną z najbardziej rozpoznawalnych aktorek niskiego wzrostu w amerykańskiej telewizji. Choć mierzyła zaledwie 119 cm, miała w sobie ogrom scenicznej energii, wyrazistości i pasji. Patty Maloney, której twarz i ruchy pamiętają widzowie takich produkcji jak „Far Out Space Nuts”, „Statek miłości”, „Domek na prerii”, czy specjalnego odcinka „Gwiezdnych wojen”, przez dekady budowała swoją pozycję w świecie rozrywki. Zagrała dziesiątki ról – często ukryta pod kostiumami, ale zawsze z niezapomnianą ekspresją.

Maloney była nie tylko aktorką, ale również kaskaderką i performerem. Potrafiła wyrażać całe spektrum emocji bez słów – wykorzystując ruch, gest i mimikę. Współpracowała z największymi: od Cheviego Chase’a po twórców efektów specjalnych, takich jak Stan Winston. Jej obecność na ekranie – czy w futrzanym przebraniu kosmity, czy jako epizodyczna postać w popularnych sitcomach – zawsze zostawiała ślad.

Patty Maloney nie żyje – miała 89 lat

Aktorka zmarła 1 kwietnia 2024 roku w hospicjum w Winter Park na Florydzie. Informację o jej śmierci przekazał mediom jej brat, Dave Myrabo, w rozmowie z The Hollywood Reporter. Jak podkreślił, "Była drobna, ale miała duszę olbrzyma. Zrealizowała wszystko, o czym marzyła."

Od kilku lat Patty zmagała się ze skutkami przebytych udarów, które stopniowo osłabiały jej organizm. Mimo problemów zdrowotnych do końca była otoczona bliskimi i nie traciła pogody ducha.

Choć wiele osób wciąż pamięta ją jako Honk’a, milczącego kosmitę z dziecięcego serialu „Far Out Space Nuts”, to prawdziwą legendą stała się dzięki występowi w „Star Wars Holiday Special” (1978). To właśnie Maloney wcieliła się w postać Lumpy’ego, syna Chewbakki, granego w oryginalnych filmach przez Petera Mayhew. Jej rola była wymagająca – szczelny, ciężki kostium wykonany z prawdziwych ludzkich włosów oraz brak dialogów wymagały ogromnych umiejętności pantomimicznych.

Choć sam specjalny odcinek Gwiezdnych wojen uznawany jest za jeden z najbardziej kontrowersyjnych w historii marki (George Lucas miał ponoć żałować jego emisji), występ Maloney zyskał kultowy status wśród fanów.

Kariera Patty Maloney

Kariera Patty Maloney obejmowała również liczne epizody i role drugoplanowe w takich produkcjach jak „Lodowi piraci” (1984), „Swing Shift” (1984), „Ernest ratuje Boże Narodzenie” (1988), a także w serialach:
„Świat według Bundych”, „Star Trek: Voyager”, „Na imię mi Earl”, „Rhoda”, „Buck Rogers w XXV wieku”, czy „Trapper John, M.D.”

Jej niewielki wzrost był dla niej nie przeszkodą, lecz atutem – umiała przekuć fizyczną wyjątkowość w siłę sceniczną. Często pojawiała się u boku innych aktorów niskiego wzrostu, m.in. Billy’ego Barty’ego, z którym tworzyła niezapomniane duetowe występy.

Śmierć Patty Maloney to koniec pewnej epoki w telewizji i kinie lat 70. i 80. Jej wkład w rozwój kultowych produkcji, choć często skrywany pod maskami i kostiumami, był ogromny. To dzięki takim aktorom jak ona, magia ekranowej fantazji stawała się możliwa.

Udostępnij: